Kiedyś była dyrektor kreatywną takich domów mody jak Chloé i Céline. Sprawiła, że te marki już na zawsze zapisały się w historii mody. Teraz dla Phoebe Philo przyszła pora na nową erę – teraz projektantka stworzyła własną markę, w dodatku sygnowaną własnym nazwiskiem.
W 2017 roku Philo opuściła dom mody Céline i na jakiś czas odsunęła się w cień wielkiego świata mody. Spekulacje na temat powstania jej nowej marki pojawiły się już na początku 2020 roku. Według magazynu „WWD” Philo pracowała z innymi projektantami nad kolekcją od końcówki tamtego roku. Jednak oficjalne potwierdzenie dostaliśmy dopiero dzisiaj.
Inwestorem stojącym za nową marką ma być koncern LVMH pracujący m.in. z Louis Vuitton, Fendi, Emilio Pucci, czy Givenchy. Jednak, co bardzo istotne, wkład giganta ma być minimalny, a projektantce zależy na zachowaniu niezależności.
Phoebe Philo podkreśla, że najistotniejsza w jej marce ma być jakość. Twierdzi, że praca nad kolekcją była bardzo ekscytująca i nie może się doczekać, aż zobaczymy jej rezultaty. Podkreślała też, jak ważna jest dla niej współpraca z grupą LVMH.
Również koncern LVMH nie kryje swojej ekscytacji marką Phoebe Philo. Dyrektor generalny, Bernard Arnault stwierdził, że cała firma docenia projektantkę od lat.
Absolwentka cenionej londyńskiej szkoły Central Saint Martins studiowała m.in. ze Stellą McCartney. W 2001 roku rozpoczęła współpracę z Chloé i zmieniła ją w jedną z najbardziej prestiżowych marek specjalizujących się w wyrobach skórzanych. Po odejściu z Chloé została dyrektorką kreatywną Celiné, kreując unikatową, minimalistyczną estetykę marki.
Znana z nietuzinkowych pomysłów i kobiecych kreacji Philo nie przestaje zaskakiwać. Czas pokaże, czego możemy się spodziewać po jej nowej erze.
/tekst: Michelle Brustad/
