FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Moda
|
Ludzie

Performative man – nowa odmiana male manipulator

13-08-2025
Performative man – nowa odmiana male manipulator
Performative man – nowa odmiana male manipulator
fot. Instagram: @miguelvpatron

Matcha latte na owsianym, na słuchawkach Clairo, a w ręce feministyczna literatura. To, i płacz, że kobiety muszą cierpieć w trakcie okresu. Przedstawiamy nowego łamacza serc – performative man.

Jego uniform to T-shirt z feministycznym sloganem, baggy jeansy i ciekawe buty. Chowa nos w pierwszych stronach „Szklanego klosza” Sylvii Plath, „Mojego roku relaksu i odpoczynku” Ottessy Moshfegh czy „Dumy i uprzedzenia” Jane Austen. W tote bagu trzyma cyfrówkę, album Clairo (oczywiście na winylu!), a jego słuchawki są na kablu, bo technologia niszczy naszą planetę.

Skąd ta epidemia?

Zaczął jako żart, ale szybko stał się narzędziem manipulacji. Na pierwszy rzut oka? Antyteza toksycznej męskości. Mówi o terapii i jest połączony ze swoją „kobiecą energią”. Ale pod dopracowaną powierzchnią kryją się te same pragnienia, co u innych manipulatorów: kontrola, walidacja i status.

Performative man nie powstał, by być lepszy – lecz po to, by wyglądać na lepszego.

Zapyta o wielką trójkę, ale nie dlatego, że interesuje się astrologią, tylko dlatego, że wie, jak zostanie to odebrane. Nie obchodzą go „Atomowe nawyki” ani literatura feministyczna – chce być postrzegany jako elokwentny i otwarty. Jego estetyka to waluta, a samorozwój to ścieżka wymyślona w celu zdobycia uwagi. I to działa.

To nie hejt na matchę i Clairo

Nie ma nic złego w piciu matchy, słuchaniu artystek cenionych przez kobiety czy dbaniu o estetyczny ubiór. Problem pojawia się, gdy nie jest to zgodne z nami, a robione dla zdobycia uwagi. Gdy widzę w kawiarni dobrze ubranego mężczyznę, czytającego książkę, moja ciekawość wzrasta. Ale jak zauważam, że między stronami trzyma telefon…

Performative man nie jest groźny, bo lubi muzykę indie i dba o skórę. Jest groźny, bo wrażliwość traktuje jak broń. Jemu nie chodzi o bycie dostępnym emocjonalnie, tylko o uzyskanie dostępu do emocji drugiej osoby.

Osobowość z TikToka i konkurs z TikToka

W pierwszym tygodniu sierpnia, w Seattle w parku na Capitol Hill odbył się konkurs na najbardziej performative man. Dziesiątki młodych mężczyzn, ubranych i zachowujących się identycznie, walczyły o uwagę widzów i tytuł największego performera.

Żeby pokazać swoje ironiczne podejście, niektórzy trzymali feministyczne książki do góry nogami. Miało to na celu wyśmianie archetypu i pokazanie, jak płytkie jest rzeczywiste zaangażowanie tego typu mężczyzn. Tylko że cała estetyka powstała w oparciu o założenie, że jej przedstawiciel jest inny niż wszyscy. Czy więc wyśmiewanie typowych zachowań nie jest samo w sobie idealnym przykładem bycia performative?

Performative man nie jest nowym typem wrażliwego mężczyzny — to stara historia w nowym opakowaniu. Różnica polega tylko na tym, że dziś zamiast skórzanej kurtki i papierosa ma tote baga i matcha latte.

tekst: Magda Chemicz
FacebookInstagramTikTokX