Z kończącym się pierwszym ćwierćwieczem XXI wieku coraz częściej wraca pytanie, jakie filmy są naprawdę wartościowe i zostają z nami na dłużej, kiedy już minie sezon nagród, a premierowy szum ucichnie. Aby znaleźć odpowiedź gazeta El Diario poprosiła 56 hiszpańskich reżyserów o podzielenie się swoimi ulubionymi kinematograficznymi pozycjami powstałymi od 2000 roku. Jedną z najbardziej intrygujących dziesiątek ujawnił Pedro Almodóvar, którego lista łączy nagradzane na festiwalach propozycje z wyborami, które nie zawsze trafiają do popularnych zestawień.
