Jacobusa od pewnego czasu fascynuje sztuczna inteligencja obecna w rosnącej liczbie dziedzin naszego życia. Ostatnio postawił przed sobą abstrakcyjne pytanie: „Co by było, gdyby owoce stały się meblami?”, i zaczął zgłębiać temat. W efekcie powstała seria zabawnych projektów zatytułowana Fruity Chairs, gdzie do wyboru mamy fikuśne siedziska w kształcie kantalupy (odmiany melona), marakui, pitai, kiwi, winogron czy papai.
Poprzez wykorzystanie programów takich jak Midjourney czy DALL·E projektanci, a wśród nich Frank Jacobus, artysta wizualny, architekt i profesor architektury, rozszerzają możliwości tworzenia świata, który nas otacza.
„Takie narzędzia totalnie zmieniają sposób myślenia wśród architektów czy projektantów i wieszczą znaczące postępy w rozwoju. Już teraz za ich pomocą możemy szybko stworzyć coś, co narodziło się w wyobraźni jako wizja, i przełożyć to na bardzo dokładny oraz bogaty obraz” zachwyca się Jacobus.
Sztuczna inteligencja coraz bardziej interesuje artystów i rozmaitych projektantów. Pozwala na tworzenie hybryd, których dotąd nie znaliśmy. Z połączenia natury i technologii powstają chociażby futurystyczne obiekty architektoniczne, które nie tylko są zjawiskowe, ale też na znacznie większą skalę wykorzystują rozwiązania występujące w naturalnym środowisku, by funkcjonować w zgodzie z nim.