Akcja rozgrywa się w latach 1971–1972, kiedy John Lennon wraz z Yoko Ono przez 18 miesięcy mieszkali w Nowym Jorku. Wykorzystano w nim prywatne archiwa filmowe, zdjęciowe i muzyczne, ale też po raz pierwszy rozmowy telefoniczne nagrane przez FBI, co czyni go dokumentem innym niż wszystkie dotychczas. Reżyser łączy wnikliwe spojrzenie na historię i politykę z umiejętnością tworzenia intymnych, emocjonalnych opowieści.
„Osiemnaście miesięcy skupionych wokół tej pary muzyków, kochanków. Nasze podejście do montażu było podobne – montaż oparty na emocjach, rytmie i ruchu, bardziej niż na klasycznej narracji. Prawie jak symfoniczne oddanie czasu i miejsca” zdradza reżyser
Z kolei tytuł nawiązuje do wyjątkowego koncertu charytatywnego Lennona, który odbył się 30 sierpnia 1972 roku. Oryginalne nagranie wideo koncertu na taśmie 16 mm zostało w pełni zremasterowane. Producentem filmu jest Brad Pitt a za produkcję muzyki odpowiada Sean Lennon, syn Johna i Yoko.
Choć o parze powstało już wiele filmów czy książek, historia opowiedziana przez Macdonalda wyróżnia się na ich tle. W kinach od 12 września.