Profile na mediach społecznościowych powiązanych z Open'erem wymownie zamilkły w ostatnich dniach. Logicznym było, że jest to jednak tylko cisza przed burzą. Ci, którzy byli zniecierpliwieni lub zaniepokojeni wyjątkowo późnym startem festiwalowych ogłoszeń w tym roku, mogą wreszcie odetchnąć z ulgą.
Organizatorzy wydarzenia ogłosili bowiem dzisiaj trzy pierwsze gwiazdy, które zobaczymy w przyszłym roku.
W Kosakowie ujrzymy jednego z najpopularniejszych w tej chwili raperów - Travisa Scotta. Jego album Astroworld był najgorętszą hip-hopową premierą tego roku, a występ na Open'erze był marzeniem wielu fanów już od kilku sezonów.
Mocną reprezentację będą miały też współczesne gitary. Na głównej scenie festiwalu zobaczymy bowiem The 1975 i Greta Van Fleet. Ci pierwsi są najgłośniejszym, społecznie zaangażowanym brytyjskim zespołem. Drudzy są z kolei jednogłośnie nazywani następcami Led Zeppelin.
Zadowoleni?







![Do czego JIMEK tańczy w domu i komu zazdrości kompozycji? [wywiad z Radzimirem Dębskim]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F5d8a16e1104a266985cd287d%2FvrLguqO3Tl6_Jimek_HalaStulecia-by.Karolina.Wielocha45.jpg&w=1920&q=75)