YouTuberka odnalazła zaginiony odcinek „Czarodziejki z Księżyca"

22-08-20222 min czytania
YouTuberka odnalazła zaginiony odcinek „Czarodziejki z Księżyca"
Trwające dekady poszukiwania amerykańskiej wersji „Sailor Moon" wreszcie dobiegły końca. Ray Mona, youtuberka, która dokumentuje swoje wysiłki w poszukiwaniu zaginionych mediów (w tym nigdy nie wydanej gry „Mean Girls"), odkryła odcinek pilotażowy niewyemitowanego nigdy nieukończonego serialu, który fanom Sailor Moon znany jest jako „Saban Moon".
Historia amerykańskiej wersji „Czarodziejki z Księżyca" rozpoczyna się w 1993 roku, około dwa lata przed debiutem znanej nam dziś „Sailor Moon". W tym czasie studio animacji Toon Makers połączyło siły z Renaissance Atlantic Entertainment, producentem oryginalnego „Power Rangers", aby stworzyć anglojęzyczną wersję serialu. Obie firmy zaproponowały projekt, który łączy akcję na żywo z animacją, która ostatecznie nigdy nie wystartowała. To, co wyszło z projektu, widzieliśmy tylko w krótkim teledysku pokazanym na konwencie anime w latach 90-tych.
Teraz jednak możemy obejrzeć pełny, pierwszy odcinek tego zaginionego serialu. W dwuodcinkowym reportażu, dziejącym na przestrzeni kilku miesięcy, Ray Mona szczegółowo opisuje swoją podróż, aby odkryć „Saban Moon". Z pomocą reporterki Kotaku Cecilii D'Anastasio, która próbowała znaleźć dawno zaginiony odcinek w 2018 roku, uzyskała zgodę byłego szefa Bandai America, Franka Warda, na otrzymanie kopii materiału z Biblioteki Kongresu, który zamieściła w swoim filmie.
Pilot zaczyna się o 1:43:48 w drugiej części filmu i niesamowite jest spojrzeć na serię, która nigdy nie doszła do skutku. Odcinek dzieli swój czas między format animowany i aktorski, w którym każdy Sailor Scout – a nawet Luna – grany jest przez prawdziwą aktorkę podczas swojego pobytu na Ziemi. Podczas sekwencji rozgrywających się w kosmosie, serial przechodzi do wersji animowanej, która zmienia oryginalny wygląd postaci z "Czarodziejki z Księżyca" o rozgwieżdżonych oczach na coś, co można zobaczyć w klasycznym filmie Disneya.
tekst: Oskar Dziki /Wild Weekly/
FacebookInstagramTikTokX