Pod koniec lat 90. Stany Zjednoczone żyły romansem prezydenta Billa Clintona oraz stażystki Moniki Lewinsky.
Choć afera rozporkowa niemal pozbawiła Clintona urzędu, prawdziwe baty spadły na młodziutką Lewinsky. – Jasne, mój szef mnie wykorzystał, ale po latach dalej uważam, że był to konsensualny związek. Część z wykorzystaniem nastąpiła dopiero później, gdy zostałam kozłem ofiarnym, aby on mógł chronić swoją pozycję – podkreśliła Lewinsky.
Początkowo wykorzystywała swoją popularność do tego, aby zarobić pieniądze na pokrycie wysokich kosztów sądowych. W 2005 roku zniknęła z mediów, uciekając do Wielkiej Brytanii, gdzie rozpoczęła studia psychologiczne. Wróciła dopiero w 2014 roku, rozliczając się ze swoją przeszłością w eseju dla „Vanity Fair”. W tym samym roku wystąpiła na konferencji Forbesa „30 przed trzydziestką”, gdzie opowiedziała o doświadczonym hejcie.
Lewinsky zaangażowała się w walkę z hejtem i cyberbullingiem, ciężko pracując nad tym, aby zmienić swoją reputację. Później bardzo pomógł jej w tym również ruch #MeToo, dzięki któremu w końcu poczuła, że nie jest sama. W 2021 swoją premierę miał trzeci sezon serialu „American Crime Story”, który był poświęcony aferze rozporkowej. W rolę Lewinsky wcieliła się Beanie Feldstein („Szkoła melanżu”), a sama Lewinsky pełniła funkcję współproducentki.
Odzyskując głos
Teraz Lewinsky została twarzą kampanii „You’ve Got Power” popularnej marki modowej Reformation, która zachęca do głosowania w tegorocznych wyborach prezydenckich. Wszystkie zyski ze sprzedaży kolekcji trafią do organizacji non profit Vote.org. Marka przekazała również organizacji 25 tys. dol.
Zdjęcia wykonała Zooey Grossman, a część ujęć powstała w przestrzeniach biurowych. Trzeba przyznać, że Lewinsky prezentuje się olśniewająco!







![Copenhagen Fashion Week – najlepsze stylizacje z ulic stolicy Danii [RELACJA]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F65d5fdb7c4d72d21eb70c4c8%2FKFW.jpg&w=1920&q=80)