Tego jeszcze nie było. Jeśli wszystko się uda, już 11 grudnia warszawska Kinoteka pokaże obrady Sejmu na dużym ekranie.
Zmiany w rządzie budzą ogromną zainteresowanie, a transmisje z posiedzeń Sejmu cieszą się rekordowymi wynikami oglądalności. Duża w tym zasługa nowego marszałka Sejmu Szymona Hołowni, którego riposty stają się viralami i generują setki komentarzy. Na fali nowo zdobytej popularnością Marszałek Sejmu ruszył z vlogiem, który już robi furorę na YouTubie. Premierowy odcinek „Sejm. Nowe otwarcie z marszałkiem Szymonem Hołownią” w ciągu czterech dni został obejrzany niemal milion razy.
Obrady Sejmu jak Netflix
Podczas posiedzenia 28 listopada odbyło się pierwsze czytanie projektów dotyczących powołania komisji śledczych wobec wyborów kopertowych, nielegalnego użycia oprogramowania Pegasus i afery wizowej. To właśnie tego dnia Michał Marszal, popularny memiarz i legendarny admin „Tygodnika Nie”, zażartował, że chętnie „pooglądałby to w kinie”. Niedługo później odezwała się do niego warszawska Kinoteka.
Pierwszy seans zaplanowany jest na 11 grudnia. Transmisje mają być darmowe, lecz należy wcześniej zarezerwować sobie miejsce. Jeśli inicjatywa okaże się sukcesem, Kinoteka chętnie zorganizuje kolejne sense. Dział prawny Kinoteki wysłał prośbę o zgodę na transmisję do Centrum Informacyjnego Sejmu. Na tę chwilę nie wiadomo, czy udało im się uzyskać odpowiedź.
Wybór daty nie jest przypadkowy. To właśnie wtedy premier Mateusz Morawiecki wygłosi w Sejmie swoje exposé, a następnie odbędzie się głosowanie nad wotum zaufania dla obecnego rządu. Jeżeli obecny rząd nie uzyska wotum zaufania, to Sejm dokona wyboru nowego premiera, którym najprawdopodobniej zostanie Donald Tusk.


