Nicolas Winding Refn powraca z serialem „Copenhagen Cowboy"

06-09-20222 min czytania
Nicolas Winding Refn powraca z serialem „Copenhagen Cowboy"
fot. Netflix
W ostatnich latach Nicolas Winding Refn stał się znany dzięki swoim neonowo zabarwionym filmom nakręconym w Los Angeles, takim jak „Drive” (2011) i „The Neon Demon” (2016).
Ale wcześniej duński reżyser zyskał na znaczeniu dzięki udokumentowaniu kryminalnego półświatka Kopenhagi w trylogii „Pusher”. Kiedy pandemia COVID-19 uniemożliwiła mu wyjazd do pracy poza ojczyznę, ponownie zainteresował się Kopenhagą. Najnowszy projekt Refna nosi tytuł „Copenhagen Cowboy” i jest to nowa, sześcioodcinkowa seria Netflix, którą wcześniej określił jako „poetycki neo-noir”.
Projekt niedawno zakończył produkcję i będzie miał swoją premierę jeszcze w tym roku w serwisie streamingowym, po oficjalnym debiucie na Festiwalu Filmowym w Wenecji. W serialu, który stworzył i wyreżyserował Refn, występują Angela Bundalovic, Lola Corfixen i Zlatko Buric, a także Andreas Lykke Jørgensen, Jason Hendil-Forssell, Li Ii Zhang, Dragana Milutinovic, Mikael Bertelsen i Mads Brügger.
„Tytuł to wywołujący dreszczyk emocji, zalany neonami serial noir, którego akcja składa się z sześciu odcinków, które podążają za tajemniczą młodą bohaterką, Miu. Po życiu w niewoli i na progu nowego początku przemierza złowieszczy krajobraz kryminalnego półświatka Kopenhagi. Szukając sprawiedliwości i dokonując zemsty, spotyka swoje nemezis, Rakel. Przeszłość ostatecznie przekształca i określa ich przyszłość, ponieważ dwie kobiety odkrywają, że nie są same”.
„Copenhagen Cowboy" to drugi duży projekt telewizyjny Refn, po wybitnym serialu „Too Old to Die Young" z 2019 r., w którym wystąpił Miles Teller i który został wydany na Amazon Prime Video. W rozmowie z IndieWire powiedział, że nie ma nic przeciwko, jeśli widzowie nie przejdą przez całe 13-godzinne „doświadczenie”. Nie znamy jeszcze oficjalnej daty premiery serialu.
tekst: Oskar Dziki
FacebookInstagramTikTokX