Netflix ekranizuje „Wzgórze psów” Żulczyka. W obsadzie Więckiewicz i Kościukiewicz [ZDJĘCIA]

Autor: Monika Kurek
05-11-20242 min czytania
Netflix ekranizuje „Wzgórze psów” Żulczyka. W obsadzie Więckiewicz i Kościukiewicz [ZDJĘCIA]
Kolejne książki Jakuba Żulczyka znajdują drogę na ekran. Po „Ślepnąc od świateł” oraz „Informacji zwrotnej” przyszedł czas na „Wzgórze psów”.
Nowy serial Netflixa będzie miał premierę w pierwszej części 2025 roku. W rolach głównych rolach zobaczymy Roberta Więckiewicza, Mateusza Kościukiewicza, którym towarzyszą m.in. Jaśmina Polak i Wojciech Zieliński.

O czym opowiada „Wzgórze psów”?

W centrum historii znajduje się Mikołaj Głowacki (Mateusz Kościukiewicz), wracający po latach do swoich stron. Niegdyś zmagający się z uzależnieniem, jest teraz sławnym pisarzem, który zdobył popularność książką o morderstwie sprzed dwudziestu lat w rodzinnym Zyborku. Stawiając czoła szantażyście grożącemu ujawnieniem prawdy, mierzy się z tragiczną przeszłością. Towarzyszy mu żona Justyna (Jaśmina Polak), ambitna dziennikarka śledcza, która szybko angażuje się w śledztwo w sprawie lokalnej korupcji.
Para przyjeżdża na przyjęcie urodzinowe ojca Mikołaja, Tomasza Głowackiego (w tej roli Robert Więckiewicz), silnego i wpływowego lokalnego aktywisty, który przewodzi społeczności Zyborka i otwarcie walczy z lokalną korupcją oraz samorządowymi planami przekształcenia miasta wbrew woli mieszkańców. Seria morderstw i niefortunnych wypadków sprawia, że Mikołaj i Justyna zostają w Zyborku, aż do rozwikłania wszystkich mrocznych tajemnic i odkrycia prawdy, co naprawdę wydarzyło się tamtej tragicznej nocy przed wieloma latami.
Przeniesienie »Wzgórza psów» na ekran było niezwykle satysfakcjonującym procesem. Ta historia, pełna mroku i niejednoznaczności, zyskała dzięki adaptacji nową głębię. Jestem dumny z tego, jak udało nam się oddać duszną atmosferę Zyborka, sportretować głównych bohaterów i skomplikowane relacje między nimi – mówi Jakub Żulczyk, autor powieści i współscenarzysta serialu. To opowieść o gniewie, niesprawiedliwości i poczuciu zdrady – emocjach, które dotykają wielu z nas. Dzięki fantastycznej obsadzie i pracy całego zespołu udało się stworzyć serial, który, mam nadzieję, będzie trzymał w napięciu i skłoni do refleksji naszą polską widownię mówi Jakub Żulczyk.
Nie mamy jeszcze zwiastuna, ale Netflix podzielił się zdjęciami z planu. Zobaczcie sami:
1/3
Slide image
Slide image
Slide image
FacebookInstagramTikTokX