Każdego roku Unia Europejska wytwarza około 110 milionów ton odpadów żywnościowych. Projekt BARBARA pomaga w przetwarzaniu resztek na cenne substancje, jak np. biopaliwo. 550-osobowa spółdzielnia rolnicza Vega De Pliego w południowej Hiszpanii to obiekt, który współpracuje z projektem BARBARA. Spółdzielnia przetwarza ogromne ilości świeżych produktów, których resztki są wykorzystywane w laboratorium Uniwersytetu w Alicante.
Nie do końca odpad
Projekt koncentruje się na opracowywaniu nowych materiałów z odpadów, które dzięki drukowi 3D mogą być wykorzystane ponownie. Co można uzyskać z resztek jedzenia? Naukowcy wykorzystują między innymi skorupki migdałów do tworzenia biopaliwa, chociaż widzą w odpadach jeszcze większą przyszłość. Według nich resztki mogą się przydać do produkcji innowacji w przemyśle budowlanym oraz samochodowym. Odpady żywnościowe i rolnicze mogą być wykorzystywane do tworzenia pigmentów, substancji zapachowych lub wzmacniaczy. W laboratorium Uniwersytetu w Alicante, które jest zaangażowane w projekt BARBARA, łupiny migdałów, odpady z brokułów, cytryn i granatów są przetwarzane w celu uzyskania innowacyjnych materiałów. Te mają duży potencjał do dalszego wykorzystania w procesach przemysłowych i są bardziej przyjazne dla środowiska.
Hiszpańscy uczeni podają, że z przetwarzanych odpadów żywnościowych są w stanie stworzyć całkowicie nowe, bardzo odporne tworzywa nadające się do wykorzystania w przemyśle. Projekt ma spory potencjał. To też ogromna szansa na popularyzację druku 3D. Badacze szukają możliwości poprawy właściwości termicznych i mechanicznych istniejących materiałów używanych w tej technice produkcji. Chcą zamienić tworzywa na bardziej eko. Następnym krokiem projektu BARBARA jest przeniesienie tego, co naukowcy odkryli w laboratorium, do poziomu przemysłowego. Zapowiadają, że ma to zająć około 5 lat.
/tekst: Julia Januszyk/
