Na początku sierpnia pisaliśmy o kampanii "Czarnek Out" organizowanej przez Akcję Demokrację, w ramach której w 11 polskich miastach pojawiło się niemal 30 billboardów wzywających Ministra Edukacji i Nauki do poddania się do dymisji. Teraz rusza kolejna inicjatywa wymierzona w Czarnka.
W trakcie wakacji rząd przygotował radykalne zmiany przepisów dotyczących funkcjonowania szkół (tzw. Lex Czarnek) i mogą one zostać uchwalone przez Sejm już we wrześniu. Wiąże się to z odebraniem rodzicom oraz samorządom lokalnym decyzyjności w kwestii działania szkół. Akcja społeczna „Wolna szkoła” przeciwstawia się tym planom, a kampanii przyświeca hasło „Wolna szkoła NIE partyjna". Ostatnio opublikowano pierwszy spot, który wywołał w sieci niemałe zamieszanie.
Twarde rządy MEiN
Jak już zapowiedziano, kuratorzy będą mieć większą władzę nad szkołami. Urzędnicy nominowani przez ministra zyskają znaczący wpływ na wynik konkursów na dyrektorów oraz będą mogli m.in. samodzielnie usuwać ich z funkcji czy decydować o tym, jakie organizacje pozarządowe mogą prowadzić zajęcia dodatkowe z uczniami, a jakie nie. Dyrektorów „niedopełniających obowiązków" czeka natomiast nowa procedura odpowiedzialności karnej, która daje MEiN ogromne pole do ingerencji w ustrój szkoły oraz decyzje podejmowane przez dyrektorów.
Szkoła to idealne miejsce na indoktrycję, bo panują w niej określone zasady, a niedostosowanie się do nich wiąże się z określonymi konskewencjami. Kampania zwraca uwagę na to, że szkoła według MEiN to miejsce pozbawione kreatywności, wolności ekspresji, nieszablonowego myślenia. Twórcom zależy na uświadomieniu rodzicom, jak niebezpieczne są zmiany planowane przez Ministerstwo Edukacji i Nauki i co oznaczają one dla przyszłości ich dzieci. Nie od dziś wiadomo, że treści zasłyszane w szkole mają ogromny wpływ na dzieci i młodzież, a przyzwolenie na dyskryminację dawane przez polski rząd nie służy nie służy zdrowiu psychicznemu młodych umysłów, które na etapie szkolnym kształtują swój charakter oraz tożsamość.
Mocna reakcja organizacji społecznych
W grupie siła, dlatego do Sieci Organizacji Społecznych SOS dla Edukacji dołączyło pokaźne grono organizacji społecznych. W projekt zaangażowały się m.in. Kampania Przeciwko Homofobii, Amnesty International Polska, Fundacja Akcja Demokracja, Edukacja w Działaniu. Akcja pokazuje, jak zmieni się polska szkoła, jeśli rząd wprowadzi z życie planowane zmiany.
Symbolem protestu jest czerwona ekierka. Kampania prowadzona jest przede wszystkim w mediach społecznościowych i do jej promocji może przyczynić się każdy z nas. Co można zrobić? Wystarczy chociażby udostępniać informacje o akcji w sieci lub podpisać petycję wzywającą premiera, posłów i posłanki do odrzucenia ministerialnej strategii. Kolejnym rozwiązaniem jest skorzystanie z materiałów do pobrania i rozlepienie ich w miejscach publicznych. Więcej propozycji wsparcia znajduje się na stronie internetowej akcji.
W pierwszym klipie kampanii zatytułowanym „Lekcja nr 1: Najpierw dzieci, potem kariera” możemy zobaczyć chłopca, który powtarza kontrowersyjne stanowisko Czarnka. Pozostaje mieć nadzieję, że padające z jego ust słowa dadzą niektórym do myślenia.
Zobaczcie pierwszy spot opublikowany w ramach kampanii „Wolna szkoła":
/tekst: Martyna Trojan/


