Od piątku w Olsztynie trwa młodzieżowy Campus Przyszłości, czyli wydarzenie organizowane przez ruch prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Jednym z gości był Donald Tusk, lider PO i Europejskiej Partii Ludowej, który wziął udział w oficjalnym otwarciu oraz wraz z Trzaskowskim odpowiedział na pytania uczestników. Wśród publiczności znalazł się m.in. aktywista Linus Lewandowski, należący do grupy sportowej Homokando. – Kiedy będę mógł wziąć ślub z moim chłopakiem? – zapytał Lewandowski, za co został nagrodzony gromki brawami. Choć Tusk odpowiedział na pytanie, nie wszyscy są zadowoleni.
Obietnice sprzed lat
Jak jednak podkreślił, „trzeba robić wszystko, żeby osoby o innej niż heteroseksualna identyfikacji, orientacji seksualnej, czuły się uprawnione ze względu na przepisy, które umożliwiają zawarcie związku partnerskiego lub ślubu". Jednocześnie ważne jest to, „żebyśmy też wszyscy jako ludzie czuli się wobec siebie dobrze, żebyśmy znaleźli w sobie tę gotowość i zdolność do akceptacji".
Wprowadzenie związków partnerskich to jeden z postulatów Platformy Obywatelskiej.
– Zalegalizujemy związki partnerskie. Przywrócimy sprawność i niezależność sądom oraz pełną wolność mediom, także publicznym – możemy przeczytać w programie partii. Mimo to, Platforma przez 8 lat rzadów nie uregulowała tej kwestii, a poselskie projekty dotyczące związków partnerskich były odrzucane. Jednym z największych przeciwników związków partnerskich był Jarosław Gowin (należący wówczas do PO), który przed głosowaniem w 2013 roku stwierdził, że projekt o związkach partnerskich jest „niezgodny z konstytucją". Chwilę później został on odrzucony, co jednogłośnie uznano za porażkę Tuska.
Czy jeżeli Platformie ponownie uda się dojść tdo władzy, to tym razem będzie inaczej?
Ta odpowiedź jednak nie zadowoliła uczestników spotkania, którzy zaczęli dopytywać się „kiedy to nastąpi". Wówczas Tusk wyjaśnił, że nie jest w stanie podać konkretnej daty, ale jeżeli stanie na czele większości parlamentarnej, to jedną z jego pierwszych decyzji będzie wprowadzenie związków partnerskich.
Na pytanie Linusa Lewandowskiego odpowiedział także Rafał Trzaskowskiego, który ocenił je jako „trudne". Zdaniem Trzaskowskiego nie chodzi o to, aby przerzucać się deklaracjami, tylko o to, aby doprowadzić do pełnej równości. – Jeżeli chcemy dokonać zmian, to musimy zastanowić się, jak wprowadzić je w sposób przemyślany, ale też w taki, który zapewni większość, by zostały przyjęte – odpowiedział.
Prezydent Warszawy zaapelował także do młodej generacji, aby „chciała więcej" i wywierała presję na starszych pokoleniach. Według niego to jedyny sposób, aby Polska stała się państwem, które „nie znosi żadnego śladu braku tolerancji",
Krytyczne komentarze
Deklaracje Tuska wyśmiał Robert Biedroń, poseł do Parlamentu Europejskiego oraz lider Lewicy.
Stwierdził ponadto, że wybory Lewicy doceniają bezpośredniość i szczerość polityków należących do ugrupowania.
Do sprawy odniósł się również aktywista Bart Staszewski.


