Serwis „ArchDaily” w swoim konkursie wytypował najciekawsze budynki na świecie. Jednym z laureatów jest dom usytuowany w ubogiej części miasta Belo Horizonte w Brazylii.
Zaprojektowany przez studio Coletivo Levante dom z cegły najpierw zakwalifikował się do międzynarodowego konkursu architektonicznego, a następnie spośród prawie 100 finalistów udało mu się wygrać w kategorii „najlepszy dom na świecie”. Czym wyróżnia się budynek od innych?
Brazylijski projekt wyróżniony
Magazyn „ArchDaily” co roku organizuje swój prestiżowy konkurs „Building of the Year”. Zwycięscy wyłaniani są przez czytelników serwisu, którzy głosują na swojego faworytę. W tym roku w gronie finalistów znalazło się 75 projektów ze znanych pracowni architektonicznych, takich jak Zaha Hadid Architects, Kengo Kuma Associates czy Foster + Partners.
Budynek usytuowany jest na wzgórzu w faweli Aglomerado da Serra na wschodnich peryferiach Belo Horizonte w Brazylii. Wszystkie akcenty domu są przemyślane, a wnętrze zaprojektowane tak, by było funkcjonalne. Jednak jego charakterystycznym elementem jest fasada, która sprawia wrażenie niedokończonej. Budynek przy tym wpasowuje się w cały krajobraz.
Magazyn „ArchDaily” docenił projekt właśnie za uwzględnienie w nim tych wszystkich aspektów.
Spójna koncepcja
Dom znajduje się na działce o powierzchni prawie 70 m², a sam liczy 66 m². Jest dwupoziomowy, stworzony z dwóch modułów o wymiarach 3 x 3 m. Zamieszkuje go artysta Kdu dos Anjos, który określa swój dom „budą”. Budynek zbudowany jest głównie z cegły oraz cementu. Istotna kwestia, na którą zwracają uwagę architekci, to poziome ułożenie cegieł.
„Klasyczny 8-otworowy bloczek decyduje o materialności domu, ułożony poziomo i odsłaniający swoje karbowane oblicze – coś bardzo rzadkiego na wzgórzu, ponieważ układanie bloczka w pozycji pionowej jest szybsze i sprawia, że materiał bardziej się poddaje. W tym przypadku chodziło o zagwarantowanie lepszej bezwładności cieplnej domu, ponieważ przy układaniu poziomym szerokość ściany będzie odpowiadać największemu wymiarowi bloczka”, dodaje Coletivo Levante.
tekst: Julia Dziewit
