Istnieją dwa obozy. Pierwszy z ich uważa, że idealnym dopełnieniem stylizacji są wysmakowane dodatki. Drugi twierdzi, że niezbędna jest szlachetna biżuteria oddająca charakter osoby noszącej ją. Rzeczywiście, odpowiednio dobrana biżuteria potrafi podkręcić nawet najprostszy zestaw. Jednak tym, co świadczy o jej wyjątkowości jest fakt, że często bywa nośnikiem wspomnień, rodzajem talizmanu przekazywanym z pokolenia na pokolenie. Nie sposób także oprzeć się wrażeniu, że tego typu przedmioty wchodzą w specyficzną relację z człowiekiem. To dlatego chętniej nosimy rzeczy, które zostały zaprojektowane z myślą o drugim człowieku, a nie te masowo produkowane w fabrykach. Przyjrzyjmy się najciekawszym polskim markom produkującym biżuterię.
Przy pomocy swoichkolekcji Anna Orskastworzyła cały wszechświat, w którym porusza się jej klient. Mówimy tutaj o doświadczeniu w skali mikro jak i makro. Jak inaczej wytłumaczyćbogactwo świata insektóworaz tajemnice skrywane przez skamieliny? Po drugiej stronie skali sytuuje się natomiast wnikliwość najlepszego podróżnika, która pozwala tworzyć serie inspirowane kulturami Peru, Meksyku czy Wietnamu. Orska nie boi się wyrazistości – szorstkość łączy z delikatnością, klasyczne metale z niekonwencjonalnymi materiałami. Wszystko to zamknięte w precyzyjnie zaprojektowanej formie.


