Argentyńska influencerka i vlogerka, Martina Saravia, zgromadziła na swoim koncie na Instagramie niemal 300 tysięcy obserwujących. Przyczynił się do tego m.in. sławny ojciec, Facundo Saravia, który jest w Argentynie dość znanym muzykiem. Martina chętnie dzieli się z obserwującymi zdjęciami i filmikami ze swoich przygód i podróży. Ostatnio jednak internauci zauważyli, że na wielu opublikowanych fotografiach powtarza się ten sam wzór chmur, a temat błyskawicznie podchwyciły media na całym świecie.
Internauci na Twitterze i Instagramie początkowo zarzucili jej korzystanie z Photoshopa oraz fałszowanie rzeczywistości. Chociaż przywykliśmy do tego, że na Instagramie wszystko wygląda lepiej, nasuwa się pytanie, jaką wartość ma oglądanie zdjęć sztucznego krajobrazu. Duża część fanów Martiny zapewne marzy o podobnym stylu życia, który wydaje się idealny i atrakcyjny, podczas gdy naprawdę to starannie wykreowany świat wirtualny.
Zobaczcie "wędrujące chmury", które są przedmiotem całego zamieszania:


