Najpierw Kubuś Puchatek, teraz Myszka Miki. Czy wszystkie postacie z dzieciństwa staną się postaciami z koszmarów?
W 2022 roku Disney stracił wyłączne prawa do Kubusia Puchatka i Prosiaczka, w efekcie czego powstał slasher „Kubuś Puchatek: Krew i Miód”. W horrorze Puchatek i Prosiaczek, porzuceni przez Krzysia, zmieniają się w żądne krwi bestie i rozpętują piekło w Stumilowym Lesie.
Branżowy portal MetaCritic, zbierający średnie ocen z recenzji albumów, gier, filmów czy seriali, opublikował ostatnio zestawienie 15 najgorszych filmów 2023 roku. Na pierwszym miejscu uplasował się film „Kubuś Puchatek: Krew i miód”. Produkcja poradziła sobie równie kiepsko na portalu Rotten Tomatoes, gdzie uzyskała zaledwie 3 proc. pozytywnych opinii recenzentów.
Myszka Miki wyrusza na łowy
W tym roku do domeny publicznej trafiła również Myszka Miki, a dokładniej jej pierwotna wersja, która pojawiła się w animacji „Parowiec Willie” z 1928 roku. To oznacza, że teraz każdy może wykorzystać wizerunek kultowej Myszki Miki bez ponoszenia żadnych kosztów.
Tego samego dnia ukazał się zwiastun „Pułapka Myszki Miki”. Fabuła jest typowa dla slashera – zamaskowany zabójca poluje na grupę młodych ludzi. Cały myk polega na tym, że antagonista ma na sobie maskę Myszki Miki. Premiera zaplanowana jest na marzec.
W ciągu pierwszych 24 godzin od trafienia do domeny publicznej w sieci pojawiły się zapowiedzi horroru, gry i NFT, a także liczne remiksy i przeróbki.
![Myszka Miki jako seryjny morderca w viralowym zwiastunie horroru [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F65941114f22fc863c6771d51%2Fmyszka-miki.jpeg&w=1920&q=60)