To nie był łatwy rok dla kina.
Aktorzy dołączyli do strajkujących od początku maja scenarzystów. Protest rozpoczął się w nocy z 13 na 14 lipca, decyzją Gildii Aktorów Ekranowych-Amerykańskiej Federacji Artystów Telewizyjnych i Radiowych (SAG-AFTRA). Gildia zaczęła strajk po przerwanej próbie negocjacji z wytwórniami. Decyzja ta wiązała się ze wstrzymaniem pracy na planach filmowych czy całkowitą rezygnacją z promocji większości tytułów. Była również powodem, dla którego przesunięte zostały premiery filmów „Diuna 2” oraz „Challengers”.
Na szczęście cześć premier odbyła się planowo lub z niewielkim opóźnieniem. Było trochę zachwytów i kilka rozczarowań. Było też kilka obiecujących aktorów i aktorek, którzy totalnie nas oczarowali i którym wróżymy świetlaną przyszłość. Mają talent, charyzmę, wybierają intrygujące projekty.
Sprawdźcie 7 obiecujących, wschodzących gwiazd kina, na które warto mieć oko:
Możecie kojarzyć go z „Pięknego drania”, „Kopciuszka” czy „Purpurowych serc”, mega hitu Netflixa, w którym zagrał z Sofią Carson. W tym roku oglądaliśmy go w „Na dnie” u boku Rachel Sennott oraz „Red White Royal Blue” - historii płomiennego romansu brytyjskiego księcia oraz syna prezydentki USA (w tej roli Uma Thurman). Adaptacja bestsellera Casey McQuinston była natychmiastowym hitem, a Nicolas Galitzine trafił na prestiżową listę Variety „Actors to Watch for”. Jego kolejne projekty to komedia romantyczna „Idea of You” z Anne Hathaway oraz serial z Julianne Moore.


