Drugi koncert odbył się, ale na innych zasadach. Pląsowi zostały postawione wymagania, za sprawą których wydarzenie miało już zupełnie różny charakter. Przy organizacji majowej potańcówki musiała zostać zapewniona ochrona i wydzielone strefy. Z niektórych części parku zupełnie zabroniono korzystać. Poprzez te działania muzeum miało na celu zwiększenie ochrony rzeźb, które znajdują się na terenie parku.
Wprowadzone przez Muzeum ograniczenia, nie powstrzymały jednak warszawiaków przed uczestnictwem w tegorocznym otwarciu sezonu. Wręcz przeciwnie, frekwencja przerosła oczekiwania wszystkich. Mimo tego, dyrekcja Muzeum Narodowego nie wyraziła zgody na dalsze potańcówki. Powodem miały być braki kadrowe, które uniemożliwiałyby nadzorowanie wydarzeń.
We współpracy z Muzeum Narodowym powstały wcześniej restauracja Muzealna i Cafe Podrygi. Natomiast Cafe Pląs, które jest kawiarnią za dnia i barem po zmierzchu, funkcjonuje od roku. Pomysłodawcami założenia kawiarni w Muzeum Rzeźby im. Xawerego Dunikowskiego w Królikarni są Katarzyna Błońska, Tomek Czudowski i Maciej Musiał. Krótko po otwarciu, Pląs stał się jednym z ulubionych miejsc warszawiaków, a potańcówki zdobyły serce każdego, kto miał okazję się na ich pojawić.
Muzeum Narodowe odpowiedziało na informacje zamieszczone na mediach społecznościowych Pląsu. Zarząd tłumaczy się obowiązkiem ochrony dziedzictwa kulturalnego i materialnego. Komunikat wydany przez muzeum, sugeruje jednak wydarzeniom brak poszanowania przestrzeni i otwartości do dialogu, z czym kawiarnia się nie zgadza. Spełniła bowiem wszystkie postawione wymagania, a podczas wydarzeń nie ucierpiały ani pałac, ani rzeźby.
Organizatorzy wyrażają głęboki smutek z powodu decyzji Muzeum Narodowego. Inicjatywa koncertów z orkiestrą i potańcówek jednoczyła zarówno emerytów, rodziny z dziećmi, jak i młode pokolenie. Ze względu na darmowy charakter wydarzenia, szansę na udział w potańcówkach miał każdy. Cafe Pląs na Instagramie podziękowało wszystkim uczestnikom kilkudziesięciu koncertów. Warszawiakom z pewnością będzie ich brakować. Sama kawiarnia będzie funkcjonować jak do tej pory.