Making a Murderer to serial-fenomen. Zainteresował niemal cały świat bulwersującą sprawą Stevena Avery'ego. Mieszkaniec Wisconsin został w 1985 roku niesłusznie skazany na 32 lata więzienia za napaść na tle seksualnym i próbę zabójstwa. Odsiedział 18 i planował domagać się wielomilionowego odszkodowania. Szansę na rekompensatę odebrało mu jednak oskarżenie o zabójstwo.
Serial dokumentalny produkcji Netflixa jest polaryzujący - każe opowiedzieć się po której ze stron i wprost mówi o nierównościach klasowych w USA. Pierwszy sezon powstawał aż dekadę. Po niecałych trzech od jego premiery, ujrzymy w końcu kontynuację śledztwa.
10 nowych odcinków ukaże się 19 października. Będą one dokumentować losy Avery'ego, jego rodziny oraz adwokatów, którzy nadal pracują nad sprawą. Pierwszy sezon Making a Murderer zdobył aż cztery statuetki Emmy i był jedną z pierwszych prawdziwie hitowych produkcji Netflixa.
Oto krótki teaser serialu:



![Emmy Awards: "Gra o tron" dominuje, Donald Glover sromotnie przegrywa [lista zwycięzców]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F5ba0c094376692193fba6210%2FB1WFTBCuQ_tyrion.png&w=1920&q=80)

![Wojtek Smarzowski o "Klerze": "Księża to nie są święci, to są ludzie". Ten film jest Polsce bardzo potrzebny [wideo]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F5ba2392e376692193fba6225%2FSkY5Fn1KX_Zrzut%2520ekranu%25202018-09-19%2520o%252013.56.18.png&w=1920&q=80)