W środę 4 maja Beata Kozidrak usłyszła wyrok za jazdę pod wpływem alkoholu. Wielu osobom nie spodobało się, że sąd wskazał jako okoliczność łagodzącą... dorobek artystyczny gwiazdy.
W środę 1 września około godziny 19:30 policja z Mokotowa zatrzymała Beatę Kozidrak, która prowadziła samochód po wpływem alkoholu. Jeden z kierowców zawiadomił policję o BMW jadącym „zygzakiem”, a śmiałek zablokował wokalistce skrzyżowanie al. Niepodległości z ul. Batorego, aby nie dopuścić do tragedii. Badanie wykazało aż 2 promile alkoholu w wydychanym przez artystkę powierzu, co oczywiście skutkowało zabraniem prawa jazdy.
Kontrowersyjny wyrok sądu
Pierwsza rozprawa odbyła się 29 października. Sąd skazał Kozidrak na sześć miesięcy prac społecznych w wymiarze 20 godzin miesięcznie i polecił jej zapłacić 10 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Otrzymała również pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Prokuratura wnioskowała o zaostrzenie kary, natomiast zdaniem obrońcy diwy kara była zbyt surowa. Obie strony odwołały się od wyroku nakazowego.
Ponowne rozpatrzenie sprawy odbyło się 16 marca, lecz artystka nie stawiła się w sądzie. Z tego powodu rozprawa została odroczona do 4 maja. Co ciekawe, w środę 4 maja Kozidrak obchodziła swoje 62. urodziny.
Podczas środowej rozprawy gwiazda została skazanę na karę grzywny w wysokości 50 tys. zł (200 stawek dziennych w wysokości 250 zł każda) oraz pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Musi ponadto zapłacić 20 tys. zł świadczenia na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
W uzasadnieniu sąd uznał, że okolicznością łagodzącą jest... dorobek artystyczny Kozidrak. Doceniono również, że gwiazda przyznała się do winy oraz wyraziła skruchę.
„Zasługi artystyczne? A co to ma do rzeczy ?!!!! Prawo jest dla bogatych! Sądy i więzienia dla biednych!", „Żenada", „Sprawiedliwość? Dla równych i równiejszych!", „Ale szczęście,że nikt nie zginął przez te ZASŁUGI", „Taki wyrok to hańba. Piękny przykład", „Nasze prawo jest jednak ułomne" – to tylko niektóre z komentarzy internautów.
Wyrok nie podoba się również prokuraturze.


