Tak jak w poprzednich latach, lider Konfederacji, Janusz Korwin-Mikke, wyruszył w letnią trasę po nadmorskich miejscowościach. Efekt? Virale, memy i kupa śmiechu.
„Wakacje z Korwinem” trwają w najlepsze! Grafik jest napięty, a każdego dnia polityk odwiedza trzy miejscowości. Był już w m.in. Międzywodziu, Dziwnówku, Gryficach, Goleniowie, Ustce, Łebie, Karwii czy Jastrzębiej Górze. W jednej z miejscowości zaaranżował „scenę” na deptaku i przemawiał do ludzi, stojąc na skrzynkach po piwie. Miał na sobie elegancką koszulę, jasne spodnie oraz... crocsy. Opublikowane na TikToku nagranie zostało obejrzane już ponad 1,4 mln razy i zgromadziło blisko 120 tys. polubień oraz prawie 4 tysiące komentarzy.
Żarty, żarciki
Internauci nie kryją swojego rozbawienia, „Nikt, nic, ten jeden ziomek na imprezie o 6 rano:”, „Gdy nie możesz rozstać się z Sejmem, „Tak zaczyna – tak kończy”, „Mój ulubiony stand uper”, „To w Stegnie??”, „POV mój ojciec jak za dużo wypije”, „Najlepsze jest to, na czym on stoi” – to tylko niekóre z komentarzy pod filmikiem.
Na drugim nagraniu widzimy, jak zaczyna opowiadać żart o socjalistach. Po chwili jednak przestaje działać mikrofon, co sprawia, że politykowi puszczają nerwy. „Co jest?!” - krzyczy Korwin-Mikke. Na szczęście błyskawiczna reakcja mężczyzny trzymającego laskę lidera Konfederacji sprawia, że udaje mu się dokończyć żart.
