FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Konkurs
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Advertisement
Ludzie

Kontrowersyjne zatrzymanie aktywistki Stop bzdurom. Poszło o furgonetkę anty-LGBT

Autor: Monika Kurek
15-07-2020
Kontrowersyjne zatrzymanie aktywistki Stop bzdurom. Poszło o furgonetkę anty-LGBT
Kontrowersyjne zatrzymanie aktywistki Stop bzdurom. Poszło o furgonetkę anty-LGBT
fot. facebook.com/stopbzdurom

Zwycięstwo prezydenta Andrzeja Dudy nie zostało przyjęte entuzjastycznie przez środowisko LGBT. Trudno się dziwić po tym, jak prezydent uczynił z nagonki na społeczność LGBT element swojej kampanii wyborczej. Tym większe zaniepokojenie wzbudziło więc wczorajsze niespodziewane zatrzymanie aktywistki z kolektywu "Stop Bzdurom".

"Została wyciągnięta z mieszkania bez butów i ubrania", napisała na Facebooku znajoma aktywistki Marta Puczyńska. Po sieci krąży także wideo z zatrzymania Małgorzaty "Margot" Szutowicz, które potwierdza, że opisy świadków nie są przesadzone. Przez kilkanaście godzin próbowano ustalić, gdzie policjanci ją zabrali, a w akcję włączyły się posłanki Lewicy. Finalnie aktywistce postawiono zarzuty związane ze zniszczeniem furgonetki Fundacji Pro - Praw do życia głoszącej treści anty-LGBT.

"Wyciągnięta bez butów i ubrania"

Do zatrzymania doszło we wtorek rano w mieszkaniu "Margot". Policjanci byli nieumundurowani, nie wyjaśnili powodu zatrzymania oraz nie chcieli zdradzać dokąd ją zabierają. Na krążącym w internecie wideo słychać, jak jeden z policjantów mówi: "My realizujemy postanowienie prokuratorskie, mieliśmy ustalić miejsce pobytu i pana doprowadzić. Co pan narozrabiał, my tego nie wiemy". Zwraca się tak do niej ze względu na imię i nazwisko widniejące w dowodzie osobistym. W rzeczywistości aktywistka identyfikuje się jako kobieta.

Chociaż skuta "Margot" nie stawia oporu, w pewnym momencie zostaje zmuszona do położenia się na podłodze. Policjant pozwala jej założyć buty i liczy do pięciu, lecz leżąc na podłodze i ze skutymi z tyłu rękoma i tak nie jest w stanie ich założyć. Finalnie drugi policjant bierze buty w rękę. Wyprowadzają ją, a potem odjeżdżają nieoznakowanym samochodem.

- Na razie próbujemy ustalić, gdzie ta osoba w ogóle przebywa i jak jej możemy pomóc. Będziemy interweniować u komendanta głównego policji. To przypomina sytuacje z lat terroru stalinowskiego, gdzie wyciągano ludzi z domów bez dania racji, bez żadnej informacji - powiedziała "Wyborczej" posłanka Lewicy Hanna Gill-Piątek.

W sprawę zaangażowała się też posłanka Lewicy i jedna z organizatorek Czarnego Protestu Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Udało się ustalić, że aktywistkę przesłuchiwano w Prokuraturze Okręgowej przy ul. Chocimskiej, a następnie spędziła noc w areszcie. Prokuratura wniosła także o zastosowanie aresztu tymczasowego.

Poszło o furgonetkę

- Zatrzymanemu ogłoszono zarzuty w związku z czynnym udziałem w zbiegowisku w dniu 27 czerwca 2020 r. w Warszawie przy ul. Wilczej. Podejrzany działał publicznie, z oczywiście błahego powodu, okazując przy tym rażące lekceważenie porządku prawnego. Popełniony przez niego czyn został zakwalifikowany jako występek o charakterze chuligańskim - brzmi fragment pisma opublikowanego na fanpejdżu Siałkowski pisze z sądu.

Pismo zostało wysłane przez prokurator Mirosławy Chyrę, rzeczniczkę Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Wspomniane "zbiegowisko" to incydent, do którego doszło na ulicy Wilczej dnia 27 czerwca. Prokuratura zarzuca aktywistce uszkodzenie samochodu należącego do Fundacji Pro - Prawo do życia i przyczynienie się do spowodowania strat o wysokości ok. 6 tysięcy złotych, a także przewrócenie wolontariusza oraz użycie przemocy w celu zmuszenia go do zaprzestania nagrywania. Aktywistka odmówiła złożenia wyjaśnień oraz nie odpowiedziała na pytanie, czy przyznaje się do winy.

W piśmie wymieniono następujące zarzuty:

Czyn z art. 254 par. 1 Kodeksu karnego (czynny udział w zbiegowisku) jest zagrożony karą do 3 lat pozbawienia wolności.
Czyn z art. 288 par. 1 Kodeksu karnego (uszkodzenie mienia) jest zagrożony karą do 5 lat pozbawienia wolności.
Czyn z art. 157 par. 2 Kodeksu karnego (spowodowanie rozstroju zdrowia na czas poniżej 7 dni) jest zagrożony karą do 2 lat pozbawienia wolności.
Czyn z art. 191 par. 1 Kodeksu karnego (zmuszanie do określonego zachowania przy użyciu przemocy) jest zagrożony karą do 3 lat pozbawienia wolności.
Za popełnienie czynu o charakterze chuligański (art. 57 a par. 1 Kodeksu karnego) sąd wymierza karę w wysokości nie niższej od dolnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę.

Obie strony zdarzenia przedstawiły skrajnie różny opis tego, co stało się na Wilczej dnia 27 czerwca. O furgonetce Fundacji Pro - Prawo do życia promującej treści sugerujące związek homoseksualizmu z pedofilią pisaliśmy już kilkakrotnie. Warto też przypomnieć, że w 2019 roku Sąd Okręgowy w Gdańsku tymczasowo zakazał fundacji rozpowszechniania treści w takiej formie, lecz furgonetki wciąż krążą po Polsce

Poniżej znajdziecie posty opublikowane przez kolektyw Stop Bzdurom (opis i zdjęcia) a także wersję Fundację Pro - Prawo do życia (opis i wideo) oraz pismo prokuratury:

1/3
Stop Bzdurom
Advertisement

Polecane

Wielki spór o pumę Nubię. Czy powinna wrócić do właściciela?

Wielki spór o pumę Nubię. Czy powinna wrócić do właściciela?

Rosyjscy pranksterzy wkręcili prezydenta Dudę i wrzucili nagranie rozmowy do sieci

Rosyjscy pranksterzy wkręcili prezydenta Dudę i wrzucili nagranie rozmowy do sieci

Pracujesz zdalnie? Zamieszkaj na rok na Barbadosie w ramach nowej inicjatywy rządu

Pracujesz zdalnie? Zamieszkaj na rok na Barbadosie w ramach nowej inicjatywy rządu

Taco Hemingway bezlitośnie o Polsce w nowym singlu tuż przed ciszą wyborczą

Taco Hemingway bezlitośnie o Polsce w nowym singlu tuż przed ciszą wyborczą

Tinder ostrzega turystów LGBT przed Polską

Tinder ostrzega turystów LGBT przed Polską

Polecane

Wielki spór o pumę Nubię. Czy powinna wrócić do właściciela?

Wielki spór o pumę Nubię. Czy powinna wrócić do właściciela?

Rosyjscy pranksterzy wkręcili prezydenta Dudę i wrzucili nagranie rozmowy do sieci

Rosyjscy pranksterzy wkręcili prezydenta Dudę i wrzucili nagranie rozmowy do sieci

Pracujesz zdalnie? Zamieszkaj na rok na Barbadosie w ramach nowej inicjatywy rządu

Pracujesz zdalnie? Zamieszkaj na rok na Barbadosie w ramach nowej inicjatywy rządu

Taco Hemingway bezlitośnie o Polsce w nowym singlu tuż przed ciszą wyborczą

Taco Hemingway bezlitośnie o Polsce w nowym singlu tuż przed ciszą wyborczą

Tinder ostrzega turystów LGBT przed Polską

Tinder ostrzega turystów LGBT przed Polską

Więcej od autora

10 najlepszych filmów Tima Burtona

10 najlepszych filmów Tima Burtona

10 aktywistek, które warto obserwować na Instagramie

10 aktywistek, które warto obserwować na Instagramie

11 wciągających filmów i seriali o oszustach

11 wciągających filmów i seriali o oszustach

10 najlepszych filmów Tima Burtona

10 najlepszych filmów Tima Burtona

10 aktywistek, które warto obserwować na Instagramie

10 aktywistek, które warto obserwować na Instagramie

11 wciągających filmów i seriali o oszustach

11 wciągających filmów i seriali o oszustach

FacebookInstagramTikTokX
Advertisement