FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Świat

„Każdy może obkleić ciężarówkę i gadać z niej głupoty”. Krzysztof Gonciarz obśmiewa furgonetki anty-LGBT

Autor: KB
13-08-2020
„Każdy może obkleić ciężarówkę i gadać z niej głupoty”. Krzysztof Gonciarz obśmiewa furgonetki anty-LGBT
„Każdy może obkleić ciężarówkę i gadać z niej głupoty”. Krzysztof Gonciarz obśmiewa furgonetki anty-LGBT
Krzysztof Gonciarz

Nie ma chyba osoby, która idąc ulicami Warszawy nie spotkałaby na swojej drodze ciężarówki głoszącej homofobiczne hasła. Jedną z nich zdewastowała ostatnio aktywistka Margot z grupy Stop Bzdurom, którą przewieziono na 2 miesiące do zakładu karnego w Płocku. To spowodowało, że w ludziach zawrzało. Tłumy wyszły na ulice w obronie praw człowieka. Teraz do manifestujących dołączył najpopularniejszy polski youtuber Krzysztof Gonciarz, który zorganizował swoją ciężarówkę z hasłami wyśmiewającymi koncept tak zwanych furgonetek anty-LGBT.

„Każdy może obkleić ciężarówkę i gadać z niej głupoty”

Spotkaliśmy Krzyśka dzisiaj przy pl. Zbawiciela i pogratulowaliśmy inicjatywy. Napięta atmosfera wokół środowiska LGBT+ zdaje się potrzebować takich spontanicznych, nieideologicznych rozwiązań, ponieważ te nie przynoszą pożądanego skutku. Gonciarz zdecydował się po prostu publicznie obśmiać homofobiczne ogniska nienawiści. Poprzez stworzenie własnego pojazdu i karykaturalne przerysowanie banerów z hasłami porównującymi homoseksualizm do pedofilii pokazuje, jak groteskowy sam w sobie jest koncept promowania szkodliwych idei w ten sposób. Nie jest to akcja sponsorowana ani finansowana przez jakąkolwiek instytucję. To po prostu zwykła reakcja na wydarzenia, jakie mają miejsce w Polsce.

– Nasze stanowisko jest proste: nie powinno się ufać informacjom zapisanym na przejeżdżających obok ciężarówkach. Dzisiaj rozmawiamy o ciężarówkach, a w szczególności o tym, czy ich plandeki mogą być autorytetem moralnym? - mówi Krzysztof na temat swojej akcji.

Po Warszawie wciąż bezkarnie poruszają się furgonetki oklejone homofobicznymi hasłami, które tylko utwierdzają szkodliwe stereotypy na temat osób ze środowiska LGBT+. Zarówno policja, jak i żadne inne służby porządkowe nijak na to nie reagują.

FacebookInstagramTikTokX