Współpraca z rosyjskim oligarchą
Podróż i trasa koncertowa planowane są na wiosnę lub lato tego roku. O szczegółach opowiada Ameer Sudan, doradca artysty, który pomaga w koordynacji wraz z prawnikiem Scottem Balberem. Sudan twierdzi, że razem z Balberem działają jako łącznicy pomiędzy Ye, a azerbejdżańsko-rosyjskim miliarderem i deweloperem Arasem Agalarovem i jego synem Eminem Agalarovem. Zarówno prawnik jak i przedstawiciele artysty oraz wytwórni odmówili komentarza w tej sprawie.
„– Rosja będzie dla Ye drugim domem. Będzie tam spędzał dużo czasu” powiedział doradca muzyka.
Aras Agalarov to bliski współpracownik Putina i, jako jeden z wiodących rosyjskich deweloperów, jest czasami nazywany „Trumpem Rosji” (też lubi sygnować budynki własnym nazwiskiem). On i jego syn Emin współpracowali nawet z Donaldem Trumpem przy organizacji konkursu Miss Universe w 2013 roku w Moskwie. Prowadzili również rozmowy na temat budowy Trump Tower w Rosji, projekt jednak nie doszedł do skutku. Później Agalarowie byli również zamieszani niesławne spotkanie w 2016 roku, kiedy wysocy rangą członkowie kampanii wyborczej Trumpa spotkali się z rosyjską prawniczką Natalią Veselnitskayą, w nadziei na otrzymanie kompromitujących informacji o Hillary Clinton.
Ameer Sudan nie może ujawnić szczegółów współpracy biznesowej Kanye z Algarovem, ale przewiduje, że doprowadzi ona do zwiększania się majątku rapera o ponad 10 miliardów dolarów. Kanye planuje również współpracę muzyczną z synem dewelopera w celu zwiększenia jego rozpoznawalności w Stanach Zjednoczonych. Emin Agalarov jest muzykiem wyszkolonym przez zmarłego piosenkarza Muslima Magomayeva, uwielbianego rosyjskiego artystę, często nazywanego radzieckim Sinatrą. Występując pod pseudonimem EMIN, od czasu rozpoczęcia kariery w 2005 roku wydał kilkanaście albumów i odbył liczne międzynarodowe trasy koncertowe.
Chrześcijański rap w putinowskiej Rosji
Koncerty „Sunday Service” będą pierwszymi występami Kanye w Rosji w jego 25-letniej karierze. Według Sudana, koncerty i spotkanie z Putinem są czymś, czego Ye pragnął od czasu debiutu projektu „Sunday Service” w 2019 roku. Ye planuje zaprosić Putina na występ gospel jako gościa specjalnego.
Warto jednak nakreślić tło tego spotkania. Z jednej strony wiara chrześcijańska odegrała ważną rolę w reżimie Putina, który pozycjonował się jako obrońca tradycyjnej moralności. Z drugiej strony Putin prowadził wojnę kulturową z hip-hopem i oskarżał lokalnych raperów o zatruwanie kultury młodzieżowej niemoralnymi tekstami. Dopiero w 2018 roku Putin zmienił swoje stanowisko w sprawie tego gatunku, mówiąc zamiast tego, że należy go kontrolować.
„– Jeśli nie da się go zatrzymać, to musimy go prowadzić i kierować” powiedział wtedy doradcom kulturalnym, wyrażając szczególne zaniepokojenie piosenkami o nielegalnych narkotykach, mówiąc, że jest to „droga do degradacji narodu”.
W tym kontekście tym bardziej zadziwia wypowiedź Kanye z listopada 2021, w której muzyk porównał się do Putina, nazywając siebie „Młodym Putinem”. Podczas wywiadu w popularnym podcaście „Drink Champs”, powiedział: „Kultura jest olejem. Kultura jest energią, a ja jestem królem kultury przez ostatnie 20 i następne 2000 lat”.
„– To jest Ye, Ye pojedzie tam [do Rosji] niezależnie wszystkiego. No i co ludzie powiedzą? Będzie specjalnym gościem Agalarowów. Kanye wie, co się dzieje bardziej niż przeciętny człowiek, jest dobrze zorientowany w sprawach. I nie jest to nic przeciwko Stanom Zjednoczonym czy w celu wywoływaniu konfliktów, ale Ye to Ye – nie da się go kontrolować” skomentował Sudan.