Twitter usunął wpis Ye Westa i tymczasowo zabronił mu umieszczania kolejnych postów na platformie. Dzień wcześniej zablokowano go również na Instagramie. To wszystko za sprawą jego ostatniego antysemickiego wpisu w mediach społecznościowych.
Kanye West nie przestaje zaskakiwać. 45-letni raper niedawno wywołał skandal na paryskim Fashion Weeku, zakładając bluzę z wizerunkiem Jana Pawła II i napisem „White Lives Matter”, co głośno komentowały media. Teraz Ye tworzy kolejne prowokacje, pojawiając się na Twitterze i Instagramie i publikując wpis mierzony w narodowość żydowską.
Choć tweet nie jest już dostępny na jego koncie, zrzuty ekranu są szeroko udostępniane w mediach społecznościowych. W usuniętym wpisie pojawia się nawiązanie do Żydów:
Meta blokuje dostęp Ye do platformy
Konto @kanyewest zostało „zablokowane za naruszenie zasad Twittera”. Jak podaje washingtonpost.com, rzecznik Meta, firmy macierzystej Instagrama powiedział, że platforma usunęła treści z @kanyewest za naruszenie zasad i nałożyła ograniczenia na konto.
To nie pierwszy raz, gdy konto w mediach społecznościowych Ye zostaje zablokowane. Ostatnia miało to miejsce w listopadzie 2020 roku, gdy raper został zawieszony po wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. Po dwóch latach, Ye odzyskał dostęp do platformy klikanaście godzin przed dodaniem antysemickiego posta. Po powrocie, został powitany przez Elona Muska słowami: „Witaj z powrotem, mój przyjacielu!”.
Ye pokazuje filmik porno szefom Adidasa
Gdyby tego było mało, w poniedziałek, 10 października, Ye opublikował na YouTube 30-minutowy film zatytułowany „LAST WEEK”. Nagranie przedstawia Westa siedzącego z dwoma dyrektorami Adidasa w pokoju. Twarze wszystkich były wyblurowane, z wyjątkiem Westa. Trzymając telefon przed biznesmenami, muzyk naciskał na obejrzenie filmiku porno. Po kilku sekundach jeden z mężczyzn zapytał: „Czy to jest film pornograficzny?” na co West odpowiedział: „Tak”.
„Jezu Chryste”, powiedział jeden z nich. Pomimo dyskomfortu, założyciel Yeezy nadal trzymał telefon blisko ich twarzy „Chodź, człowieku, chodź”, powiedział w końcu jeden z chłopaków, odsuwając od niego ramię i telefon Westa. Ye kolejno skrytykował dyrektorów, ich biznes i partnerstwo, po czym zapowiedział, że może pracować z Adidasem tylko wtedy, gdy jeden z członków jego zespołu zostanie prezesem firmy.
Nowe medium
Zablokowany w mediach społecznościowych za szerzenie rasizmu, postanowił mieć własne medium. Decyzję tłumaczy potrzebą swobody wypowiedzi i ochrony dla „konserwatywnych opini”. Parler, do którego kupna przymierza się raper, to prawicowy serwis społecznościowy, będący alternatywą dla Twittera i Facebooka.
tekst: Julia Goljan


