Choć tweet nie jest już dostępny na jego koncie, zrzuty ekranu są szeroko udostępniane w mediach społecznościowych. W usuniętym wpisie pojawia się nawiązanie do Żydów:
Konto @kanyewest zostało „zablokowane za naruszenie zasad Twittera”. Jak podaje washingtonpost.com, rzecznik Meta, firmy macierzystej Instagrama powiedział, że platforma usunęła treści z @kanyewest za naruszenie zasad i nałożyła ograniczenia na konto.
„Możemy nakładać ograniczenia na konta, które wielokrotnie łamią nasze zasady, na przykład możemy tymczasowo ograniczyć im możliwość publikowania, komentowania lub wysyłania wiadomości DM” potwierdził.
To nie pierwszy raz, gdy konto w mediach społecznościowych Ye zostaje zablokowane. Ostatnia miało to miejsce w listopadzie 2020 roku, gdy raper został zawieszony po wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. Po dwóch latach, Ye odzyskał dostęp do platformy klikanaście godzin przed dodaniem antysemickiego posta. Po powrocie, został powitany przez Elona Muska słowami: „Witaj z powrotem, mój przyjacielu!”.
Gdyby tego było mało, w poniedziałek, 10 października, Ye opublikował na YouTube 30-minutowy film zatytułowany „LAST WEEK”. Nagranie przedstawia Westa siedzącego z dwoma dyrektorami Adidasa w pokoju. Twarze wszystkich były wyblurowane, z wyjątkiem Westa. Trzymając telefon przed biznesmenami, muzyk naciskał na obejrzenie filmiku porno. Po kilku sekundach jeden z mężczyzn zapytał: „Czy to jest film pornograficzny?” na co West odpowiedział: „Tak”.
„Jezu Chryste”, powiedział jeden z nich. Pomimo dyskomfortu, założyciel Yeezy nadal trzymał telefon blisko ich twarzy „Chodź, człowieku, chodź”, powiedział w końcu jeden z chłopaków, odsuwając od niego ramię i telefon Westa. Ye kolejno skrytykował dyrektorów, ich biznes i partnerstwo, po czym zapowiedział, że może pracować z Adidasem tylko wtedy, gdy jeden z członków jego zespołu zostanie prezesem firmy.
Zablokowany w mediach społecznościowych za szerzenie rasizmu, postanowił mieć własne medium. Decyzję tłumaczy potrzebą swobody wypowiedzi i ochrony dla „konserwatywnych opini”. Parler, do którego kupna przymierza się raper, to prawicowy serwis społecznościowy, będący alternatywą dla Twittera i Facebooka.