FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Film
|
Muzyka

Czytanie dyrdymałów Kanyego Westa może cię zabić. Nowy skecz SNL to świetna parodia "Cichego miejsca"

Autor: CR
06-05-2018
Czytanie dyrdymałów Kanyego Westa może cię zabić. Nowy skecz SNL to świetna parodia "Cichego miejsca"
Czytanie dyrdymałów Kanyego Westa może cię zabić. Nowy skecz SNL to świetna parodia "Cichego miejsca"
fot. kadr ze skeczu "A Kanye Place"/Saturday Night LiveC

Wczorajsza odsłona Saturday Night Live była rzadkim przypadkiem, w którym prowadzący był także gościem muzycznym odcinka. W studiu pojawił się Donald Glover, który za mikrofonem występował z kolei jako Childish Gambino. Wszechstronny artysta błyszczał humorem, zaśpiewał dwa premierowe utwory oraz promował najnowszy film z uniwersum Gwiezdnych Wojen, w którym wciela się w Lando Carlissiana.

Scenarzyści wykorzystali jego obecność by w jednym ze skeczy poruszyć dwa z najgłośniejszych tematów ostatnich tygodni: Kontrowersyjne poczynania Kanyego Westa oraz niespodziewany sukces filmu Ciche miejsce. Największy megalomaniak w historii hip-hopu zszokował wielu swoich fanów oraz ucieszył krytyków wyrażając na Twitterze szacunek dla obecnego Prezydenta USA Donalda Trumpa. West pokazał się także w niesławnej już czapce z napisem "Make America Great Again", która była najbardziej rozpoznawalnym rekwizytem z ostatniej kampanii wyborczej w Stanach. Raper powtórzył też, że będzie się sam ubiegał o urząd, ale w 2024, po drugiej kadencji Trumpa. Jak twierdzi, zaczął też pisać "książkę filozoficzną" na swoim twitterowym koncie. Jak na razie składa się ona głównie z besensownych i infantylnych banałów. To wszystko najpewniej promocja nowej płyty artysty, która ma się ukazać 1 czerwca.

Kolektywną odrazę dla tej kontrowersyjnej marketingowej strategii ilustruje "A Kanye Place". Skecz osadzony w świecie hitowego horroru Johna Krasinskiego, w którym bohaterowie muszą przebywać w absolutnej ciszy by nie paść ofiarą wrażliwych na bodźce słuchowe tajemniczych stworzeń.

FacebookInstagramTikTokX