4. sezon binge-watching serialu „Detektyw” pojawił się miesiąc temu w serwisie HBO. Na polskim portalu ,,Filmweb” pierwszy sezon serii otrzymał 9 gwiazdek, najnowszy – tylko 5,7. Co poszło nie tak?
Nowy rozdział serialu kryminalnego został napisany i wyreżyserowany przez Issę Lopez, meksykańską artystkę, która zasłynęła z tytułu „Tygrysy się nie boją” – horroru z 2017 roku. Oto oficjalny opis czwartego sezonu:
Gdy nad Ennis na Alasce zapada długa zimowa noc, sześciu mężczyzn pracujących w badawczej stacji arktycznej znika bez śladu. Żeby rozwikłać tę sprawę, Liz Danvers i Evangeline Navarro będą musiały stawić czoła ciemności, jaką noszą w sobie, oraz wykopać demony ukryte pod wiecznym lodem.
Główne role detektywek grają Jodie Foster i Kali Reis. Ta druga nie jest znana w świecie filmowym, zawodowo zajmuje się boksem. Jodie Foster – laureatka dwóch Oscarów (za „Milczenie owiec” i „Oskarżonych) nie grała w serialowych produkcjach. Tym razem 61-letnia aktorka do serii filmowej się przekonała, ale czy słusznie?

Nutka na (dobry) start
Serial emitowany na platformie HBO spotkał się z krytyką zarówno wśród pasjonatów seriali, jak i ekspertów filmowych. Jednym z pierwszych punktów krytyki było dobranie piosenki otwarcia. W poprzednich sezonach producenci wybierali świeże utwory, starannie dopasowane do charakteru serialu, takie jak „Far from Any Road” autorstwa The Handsome Family, „Nevermind” Leonarda Cohena czy cover „Death Letter” w wykonaniu Cassandry Wilson.
W przypadku czwartego sezonu, zdecydowano się na wykorzystanie znanego hitu autorstwa Billie Eilish – „Bury a Friend”. Krytycy zwracali uwagę nie tyle na jakość utworu, ale na fakt, że był wielokrotnie wykorzystywany w innych produkcjach filmowych i serialowych.
Za mało mężczyzn
Sporo krytyki dotyczyło braku reprezentacji mężczyzn. Faktycznie, mężczyźni są w produkcji praktycznie niewidoczni, co może być kontrą do pierwszego sezonu, gdzie dla przykładu na posterunku policji było dwunastu mężczyzn i jedna, pełniąca funkcję sekretarki kobieta.
Tymczasem mamy tu silną reprezentację LGBTQ+ i rdzennej ludności Alaski – Iñupiaq, która dochodzi swoich praw i sprawiedliwości dotyczącej niszczenia ziemi i zatruwania wód.

Mała wpadka
Wracając do „Detektywa”, należy wspomnieć o dramatycznej scenie tonięcia z Jodie Foster w roli głównej. Bohaterka Foster, Liz Danvers, w ostatnim odcinku sezonu wpada do morza przez załamany lód. W trakcie kręcenia sceny, aktorka miała problem z wydostaniem się z wody.
Przypadkowo przyglądający się zdjęciom taksówkarz, szczęśliwie pomógł aktorce w wyjściu z opresyjnej sytuacji.
tekst: Basia Hofman


