W ramach trasy „Party After Dark” Pitbull przyjedzie do Polski już 23 czerwca. Na ten koncert czekały tysiące jego polskich fanów!
Wszyscy znamy hity takie jak „Give me everything”, „Fireball”, „Gasolina”, „Timber”, „Hotel Room Service”, „DJ Got Us Fallin’ In Love” czy „International Love”. Choć wydał w międzyczasie kilka płyt, przeszły one bez większego echa. Pitbull, a właściwie Armando Christian Pérez, był królem parkietu w złotej erze popu, czyli latach 2010-2015, ale dziś jego gwiazda świeci równie jasno. Wszystko za sprawą oddanego grona fanów, dzięki którym stał się postacią niemalże kultową.
Morze łysych głów
Jakimś cudem tradycją stało się, że fani przebierają się na koncerty Pitbulla za… Pitbulla. Ubierają czepki, dorysowują wąsy, zakładają marynarki i czarne okulary. Trend narodził się na TikToku i cieszy się równie dużo popularnością wśród facetów, jak i kobiet. Płeć nie ma znaczenia, ponieważ w noc koncertu każdy może przebrać się za Mr. Worldwide!
Poza tym to całkiem sympatyczny gość, który ma do siebie dystans. W 2012 roku nawiązał współpracę z Walmartem, w ramach której internauci mogli wybrać sklep, w którym muzyk zagra koncert. Dziennikarz David Thorpe zachęcił internautów, aby strollować Pitbulla i wysłać go do miejscowości Kodiak na Alasce. Akcji towarzyszył hasztag #ExilePitbull. Jej populacja to 6 tysięcy mieszkańców. Pomimo tego Pitbull dotrzymał słowa i pojawił się w Kodiak, gdzie otrzymał klucze do miasta i odwiedził lokalny Walmart.

źrodło: X
Kilka dni temu Pitbull grał koncert na londyńskim O2. Ze sceny miał widok na roztańczony tłum swoich sobowtórów. Artysta nie krył wzruszenia.
Zobaczcie, jak fani przebierają się na Pitbulla i celebrują jego twórczość:

![Jak TikTok pokochał Pitbulla. Na jego koncerty fani ubierają łyse czepki [WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F67bdd9201af270031699da13%2Fpitbull.jpeg&w=1920&q=60)
