Od jakiegoś czasu w firmie prowadzone są prace nad LaMDA (The Language Model for Dialogue Applications), czyli sztuczną inteligencją przeznaczoną do tworzenia chatbotów. Do tej pory pieczę nad jednym z ważniejszych elementów systemu sprawował Blake Lemoine. Jego zadaniem było testowanie sprzętu pod kątem mowy nienawiści. Inżynier stracił posadę gdy uznał, że podzieli się swoją teorią na temat niesamowitego wynalazku. Według niego, technologia ta jest na tyle zaawansowana, że „zrodziły się" w niej uczucia, których człowiek nie kontroluje. System bez problemu umie rozmawiać z ludźmi na dowolny temat. Przełomową cechą jest to, że umie nawiązać do przekonań religijnych i trudnych emocji.