/tekst: Ola Krawczyk/
Instagram zostanie zaopatrzony w narzędzie, które pozwoli użytkownikom sprawniej radzić sobie z dezinformacją, jaka obecnie panuje w sieci. Już niedługo, jeżeli zobaczycie post, który rozprowadza fałszywą informację, będziecie mogli go zgłosić. Narzędzie pojawi się w prawym górnym rogu nad postem: tam gdzie widnieją trzy małe kropeczki. Klikając w nie, będzie można wybrać opcję „fałszywa informacja”. Następnie post zostanie sprawdzony przez specjalnie zatrudnionych do tego pracowników.
Jeśli informacja okaże się fake newsem, zostanie ukryta w opcji „wyszukiwanie” oraz w zawartości znajdującej się pod wpisywanym hasztagiem. Post nie będzie całkowicie usunięty z aplikacji, ale oznaczony jako informacja nieprawdziwa – i to oznaczenie zobaczą wszyscy, którym post się wyświetli.
Jak wiadomo, właścicielem Instagrama jest Facebook, który współpracuje z 54 partnerami zajmującymi się „fact-checkingiem”, pracującymi aż w 42 językach. Wzmożone działania w zakresie walki z dezinformacją zaczęły się jednak dopiero po ciosie, jaki Bill Posters i Daniel Howe zadali Markowi Zuckerbergowi tworząc film, na którym wygłasza on bardzo niepokojącą przemowę. Wideo nagrane we współpracy z firmą reklamową Candy, zostało stworzone za pomocą specjalnego programu do animacji twarzy i podkładania głosu:
Oryginalne video pochodzi z 2017, kiedy założyciel Facebooka wygłosił mowę o zhakowaniu Facebooka przez Rosjan przed wyborami w USA
Te, oraz inne afery zmusiły właścicieli Facebooka – a więc także Instagrama – do podjęcia kroków, które nie tylko mają chronić naszą prywatność, ale też zapewnić nam poczucie bezpieczeństwa.Usunięcie pokazywania polubieńpod postem orazwalka z hejtem w komentarzach, o których pisaliśmy wcześniej, to tylko niektóre z działań, które podjął ostatnio koncern. Ciekawe, czy zmienią internetową rzeczywistość na lepsze?
