Hejt w Internecie stał się zjawiskiem tak powszechnym, że każdy, kto decyduje się na ujawnianie w przestrzeni social mediów, prędzej czy później zostanie nim dotknięty. Polska modelka Laura Reiss, po dwóch latach prześladowana przez jednego z internetowych hejterów, wyznaczyła nagrodę w wysokości 100 tys. złotych dla osoby, która pomoże go wskazać.
Ofiarą nienawistnych komentarzy padła nie sama modelka, lecz jej malutka córka, która czasem pojawia się na zdjęciach. Laura dodała post, w którym opisała całą sytuację, wywołując tym samym burzę w części Internetu (śledzi ją prawie 90 tys. osób):
„Wystarczy, że na Instagramie pojawi się zdjęcie mojej ukochanej córeczki, aby błyskawicznie jak grzyby po deszczu pojawiły się świeżo założone konta piszące niestworzone rzeczy w komentarzach. Praktycznie każdy komentarz przepełniony jest wulgaryzmami, rasizmem (czarnuch, cyganka, cygańska bachorzyca), absurdalnymi insynuacjami na mój temat (prostytucja, sponsoring) czy sugerowaniem udziału Lei w pedofilskich czynnościach".
Hejterowi skutecznie udaje się zachować anonimowość i do tej pory zostaje nieuchwytny nawet dla organów ścigania. Niekonwencjonalna akcja instagramerki, rodem z Dzikiego Zachodu, to wyraz bezradności w obliczu cyfrowego prześladowania. Trzymamy kciuki, by udało się rozwiązać problem w pokojowy sposób.



![Emma Stone i Jonah Hill w ekscentrycznym serialu science-fiction Netflixa. Mamy trailer [wideo]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F5ad744bfca4a134307500dac%2FrkjvOTN3G_maniac.jpg&w=1920&q=80)
![Charlotte Gainsbourg: "Nauka języka polskiego była jednym z najciekawszych wyzwań w całej mojej karierze" [wywiad]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.kmag.pl%2Farticles%2F5b5b39e5ff84eb1841a7d0bc%2FH1vLq2dVX_Sy_4SzTMm_Zrzut%2520ekranu%25202018-07-06%2520o%252018.04.02.png&w=1920&q=80)