Inflacja w czerwcu - 15,5%. Morawiecki radzi ocieplać swoje domy

15-07-20222 min czytania
Inflacja w czerwcu - 15,5%. Morawiecki radzi ocieplać swoje domy
Inflacja w Polsce szaleje. Rosnące ceny podstawowych produktów, paliwa czy usług dają się we znaki. Wzrost rok do roku za czerwiec wyniósł 15,5%.
Rządzący przygotowują dla nas programy antyinflacyjne obniżające akcyzy na prąd czy obniżki stawek akcyzy na niektóre paliwa silnikowe. Za litr benzyny płacimy jednak 8 zł, martwimy się o gaz na zimę. A Orlen osiąga zysk liczony z miliardach.
„Postarajcie się ocieplić swoje domy w miarę możliwości jeszcze przed tym sezonem grzewczym."
"Dotacje są do 90 proc. kosztów, w zależności od poziomu dochodów i to wszystko refinansowane jest bardzo szybko. Kolejne miliardy przeznaczamy na ten program, bo lepiej jest ocieplić budynek i zainstalować pompę ciepła. Oszczędności są bardzo zauważalne dla domowego budżetu" - powiedział szef polskiego rządu i dodał, że „to bardzo szybki proces".
Dostawy gazu do Polski, Bułgarii, Finlandii, Danii i Holandii oraz wielu niemieckich firm energetycznych zostały wstrzymane w związku z polityką wspierającą zaatakowaną przez Rosję Ukrainę. Państwa nie zgodziły się na płatność za surowiec w rublach, co ma powstrzymać kryzys gospodarczy okupanta. Kurek został zakręcony. Bruksela natomiast uspokaja, rezerwy gazu skumulowane w magazynach są większe niż w poprzednich latach. Pożyjemy - zobaczymy.
Myśląc o czasie bliższym, chcąc korzystać z lata, myślimy o wakacjach. Paragony grozy z nad morza i górskich miejscowości przerażają. Gofry z owocami i bitą śmietaną za 30 zł lub oscypek z żurawiną za 12? Doba hotelowa w Sopocie za 750 zł za osobę? Posłanka PiS Małgorzata Gosiewska ma na to radę. W rozmowie z tabloidem Super Express promuje wyjazd do lasu. Pod namiot.
Uciekam w odludne miejsca. Urlop z rodziną i wnukami na łonie polskiej natury to są najlepsze wakacje. Trochę morza, trochę lasu, trochę nocowania pod namiotem" – zdradza Gosiewska, relacjonując swoje plany na wakacje.
Polityk na łamach "SE" przypomina także, że w momencie tak napiętej sytuacji międzynarodowej "trzeba celebrować każdą chwilę, jaką możemy spędzić z najbliższymi", dodając, że kanapka z kawiorem na łonie natury smakuje wybornie. Serio?
Na deser, zaglądając do lodówki Przemysław Czarnek opowiada jak radzi sobie z drożyzną.
"(...) jak każdy rozsądny człowiek, kupuje mniej i taniej".
tekst: Antoni Jeż
FacebookInstagramTikTokX