Herbatka z Paddingtonem i Minionki – Elżbieta II, królowa popkultury

12-09-20224 min czytania
Herbatka z Paddingtonem i Minionki – Elżbieta II, królowa popkultury
Instagram @thewarholmuseum
Królowa przeżyła wiele najważniejszych światowych wydarzeń, dzięki czemu zapisała się nie tylko na kartach historii, ale również popkultury. Została bohaterką wielu filmów i seriali, pisano o niej piosenki i malowano dla niej obrazy. Była twarzą setek okładek magazynów na całym świecie.
W czwartek 8 września dobiegło końca 70-letnie panowanie królowej Wielkiej Brytanii – Elżbiety II. Choć Wielka Brytania nie jest jedyną na świecie monarchią, to jednak głównie na nią zwrócone są oczy całego świata. Tragiczna wiadomość w sekundy obiegła Internet – śmierć siedzącej na tronie przez tyle lat 96-letniej królowej, jest z pewnością końcem specyficznego okresu w dziejach świata.
Elżbieta została królową po śmierci swojego ojca, oficjalna koronacja odbyła się jednak dopiero rok później i była pierwszą w historii królewską koronacją w całości transmitowaną w państwowej telewizji. Główna bohaterka wydarzenia nie była pozytywnie nastawiona do tego pomysłu, jednak za namową doradców i wysokiej rangi ministrów, królowa dała się przekonać. Przedsięwzięcie okazało się prawdziwym sukcesem – transmisja zgromadziła przed odbiornikami miliony widzów. Udostępnienie materiałów z uroczystości dla wszystkich poddanych, znacznie ociepliło wizerunek rodziny królewskiej i ponownie przekonało do niej podatników.
Tak rozpoczęła się medialna kariera młodej Lilibeth, której postać niemal natychmiast trafiła do popkultury. Kultowe filmy i animacje z udziałem Jej Wysokości sprawiły, że zdecydowana większość, pomimo zawiłej historii dynastii Windsorów, myśli o niej z wyjątkową czułością i specyficzną sympatią. Jak jednak słusznie pisze dla Onetu Łukasz Orbitowski:
„Mało kto dysponował tak wielką liczbą lat, równie wysoką pozycją społeczną i zrobił dla innych tak niewiele."
Elżbiecie II i całej monarchii zarzucić można wiele złego i trudno separować od polityki zagranicznej jej królową. Choć sama nie popełniła żadnej zbrodni kolonialnej, nigdy nie wykazała gestu, który mógłby świadczyć o umownych przeprosinach za imperialne winy poprzedników. Izolowała się od polityki, ograniczając swoje obowiązki do machania dłonią z okna lub pojazdów, przecinania wstęg, prezentowania kapeluszy i torebek, zabaw z psami. Dzięki temu zyskała status miłej królowej, obdarzonej sympatią nawet w krajach, w których jako głowa Wielkiej Brytanii mogła być potępiona.
Mimo wszystko znakomity PR Elżbiety II sprawił, że jej śmierć wywołała falę smutku na całym świecie, a na jej pożegnanie przybędzie znakomita większość najważniejszych nazwisk w polityce.
Przypominamy kilka kultowych tytułów, w których pojawiła się postać Elżbiety II:
Jedna z najpopularniejszych produkcji Netflixa. Biograficzny serial skupiony wyłącznie na postaci Elżbiety. Kamera śledzi życie królowej od dzieciństwa do 5 sezonu, bowiem zasmuceni wiadomością o śmierci twórcy, z szacunku do zmarłej rozważają serial zakończyć.
Postać królowej pojawiła się także w amerykańskim programie komediowym „Saturday Night Live”, w serii skeczów przedstawiających zabawne scenki z życia rodziny królewskiej.
W jednym z filmów również sympatyczne Minionki zaliczyły bliskie spotkanie z koronowaną głową – próbując ją porwać.
Symbolu Wielkiej Brytanii nie mogło zabraknąć również podczas ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Londynie w 2012 roku. W specjalnie przygotowanym skeczu Królowa – a raczej przebrana za nią kaskaderka – skoczyła ze spadochronu prosto na stadion olimpijski w towarzystwie odtwórcy roli Jamesa Bonda, Daniela Craiga. Spotkanie aktora z Elżbietą odbyło się również oficjalnie. Jak zapewniał Craig, Królowa wykazała się poczuciem humoru: „Królowa jest bardzo zabawna. Chciała ze mnie zażartować. Gdy ustawialiśmy się do pamiątkowego zdjęcia, powiedziała o mnie »och nie, ten nie potrafi się uśmiechać«".
„Her Majesty is a pretty nice girl, but she doesn’t have a lot to say” śpiewali w 1969 The Beatles. Piosenka była częścią słynnego albumu „Abbey Road”. Nawiązania do postaci królowej pojawiają się w dyskografii Beatlesów wielokrotnie, jednak ten utwór jest szczególnym hołdem, Paul McCartney zaśpiewał go nawet przed samą Elżbietą w Pałacu Buckingham w 2002.
Kolejnym odnoszącymi się do postaci Królowej w swojej dyskografii byli Sex Pistols. Mimo zaprzeczeń, że piosenka o anty-monarchicznym przesłaniu „God Save The Queen” odnosiła się bezpośrednio do Elżbiety okładka albumu, na którym znalazł się utwór mówiła sama za siebie.
Także Andy Warhol zainspirował się postacią Jej Wysokości i podobnie jak w przypadku wielu innych celebrytów stworzył jej kolorowy portret. Obraz na tyle spodobał się Elżbiecie, że jakiś czas później został przez nią zakupiony. Warhol stworzył portret w ramach cyklu „Reigning Queens" (czyli „Panujące królowe"), opierając pracę na oficjalnej fotografii monarchini, wykonanej z okazji obchodów 25-lecia jej panowania w 1977 roku.
tekst: Zofia Markiewicz
FacebookInstagramTikTokX