Helmut Lang, austriacki artysta, który zrewolucjonizował świat mody w latach 80. i 90., ponownie przyciąga uwagę, tym razem jako rzeźbiarz. Jego najnowsza wystawa „What Remains Behind”, prezentowana w Schindler House w Los Angeles w ramach programu MAK Center for Art and Architecture, to jego pierwsza solowa ekspozycja. Wystawa potrwa do 4 maja i stanowi kolejny rozdział w jego artystycznej ewolucji, na rzecz rzeźbiarskich form, zachowując jednocześnie swoje kluczowe artystyczne idee – eksperymentowanie z materiałami, badanie pamięci i relacji między formą a cielesnością.
Eksperymentalne podejście do rzeźby
Na wystawie What Remains Behind Lang prezentuje przetransformowane meble, lateks i materace, które przy użyciu żywicy, szelaku i stali zostały przekształcone w dziesięć stojących rzeźb oraz dwa wiszące obiekty. Jego wybór materiałów nie jest przypadkowy – uważa, że ich dawne zastosowanie zyskało nową siłę w rękach artysty. W jednym z wywiadów podkreślił: „Przedmiot i jego integralność są najważniejsze” (Frieze).
Przestrzeń Schindler House – minimalistyczna, betonowa i surowa – tworzy kontrast z organicznymi, niemal kosmicznymi formami jego rzeźb. Dzięki temu wystawa staje się miejscem osobistego dialogu między widzem a sztuką. Langowi zależy na tym, aby prace prowokowały do zadawania pytań, zamiast dostarczać jednoznacznych odpowiedzi. Jego dzieła mają ewoluować w czasie, podlegać reinterpretacji i skłaniać do refleksji.

mat. pras. MAK Center for Art and Architecture
Od mody do rzeźby – konsekwentna wizja artysty
Choć Lang oficjalnie odszedł ze świata mody w 2005 roku, nie porzucił kreatywności. Już niedługo po zakończeniu kariery projektanta zaczął tworzyć rzeźby, odnajdując w tym medium większą wolność artystyczną. W swoich pierwszych pracach wykorzystał resztki materiałów ze swoich kolekcji modowych, które częściowo spłonęły podczas pożaru w studiu nadając im nowe życie w formie rzeźb (Wystawa Make it Hard z 2011 roku).
Eksploracja formy, pamięci i fizyczności to elementy, które przewijają się zarówno w jego projektach odzieżowych, jak i w rzeźbiarstwie. W jego poprzednich kolekcjach modowych wykorzystywał pasy, uprzęże oraz lateks, co podkreślało bliskość materiału i ciała. Jego obecne rzeźby również wywołują niezaprzeczalne wrażenie fizyczności, operując napięciem między organicznością a przemysłowym charakterem użytych materiałów.
To konsekwentne podejście do sztuki można dostrzec także w jego wcześniejszych rzeźbiarskich projektach. Helmut Lang stworzył serię rzeźb z nadwyżek materiałów Saint Laurent, takich jak prototypy odzieży i niedokończone elementy biżuterii. Te totemiczne struktury powstały z rozdrobnionych materiałów zmieszanych z żywicą i odlanych w aluminium.
Sztuka jako materializacja pamięci
Dla Helmuta Langa rzeźba nie jest tylko formą artystycznego wyrazu – to sposób na materializowanie przeszłości i rejestrowanie pamięci. Lang często pracuje z materiałami znalezionymi lub odrzuconymi, takimi jak pianka materacowa, guma czy wosk. W swoich pracach przeprowadza ich metamorfozę – z miękkich i elastycznych form w twarde, skondensowane kształty, które jednocześnie zachowują ślady swojej przeszłości.
Jego podejście do sztuki jest reduktywne, ale mocno osadzone w historii i pamięci materiałów, które w nowym kontekście zyskują inny wymiar. To także sposób na zadawanie pytań o to, jak przedmioty, materiały i struktury mogą nosić w sobie ślady minionego czasu i doświadczeń.
Nowy rozdział w twórczości Helmuta Langa
Wystawa What Remains Behind to dowód na to, że Helmut Lang nie przestaje eksperymentować i rozwijać swojej artystycznej wizji. Jego rzeźby - inspirowane przeszłością, ale otwarte na przyszłość – zapraszają widzów do refleksji i osobistych interpretacji.
Chociaż Lang na stałe odszedł od mody, jego filozofia pozostaje niezmienna: forma, materiał i pamięć są kluczowe w budowaniu artystycznej narracji. Jego rzeźby, podobnie jak niegdyś projekty odzieżowe, redefiniują sposób, w jaki postrzegamy przestrzeń, obiekty i naszą własną relację z materią.
tekst: Amanda Kazi


