Menu
K MAG Logo
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Ludzie
  • Sklep
K MAG Logo
FacebookInstagramTikTokX
  • K MAG Logo
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Ludzie
  • Sklep
  • Search
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
K MAGKup nowy numer
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Fundacja K MAG
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Film

Jamie Clayton jako Pinhead – „Hellraiser” [recenzja]

24-10-2022 • 3 min czytania
Jamie Clayton jako Pinhead – „Hellraiser” [recenzja]
Jamie Clayton jako Pinhead – „Hellraiser” [recenzja]
kadr z filmu „Hellraiser”
Zapoczątkowana w roku 1987 przez Clive’a Barkera seria „Hellraiser”, słusznie zapisała się złotymi zgłoskami w annałach popkultury horroru. Reżyser i również twórca literackiego pierwowzoru dał nam Cenobitów – piekielne, humanoidalne istoty, dla których wynaturzona przemoc stanowi rodzaj perwersyjnego fetyszu. Na ich czele stał Pinhead, postać-ikona w świecie kina grozy i zarazem aktorski popis Douga Bradleya.
Jednak po bagatela dziesięciu filmach z serii, należał się pewien oddech, refleksja i krok w zupełnie inną stronę. Za współczesną inkarnację historii o łaknących krwi demonach zabrał się David Bruckner, twórca, który ma na koncie kilka naprawdę sprawnie nakręconych horrorów. Bruckner wywołał wśród fanów franczyzy ogromne zamieszenie, kiedy ogłosił, że w centralną postać najeżonego igłami Pinheada wcieli się piękna Jamie Clayton, nadając tej kultowej postaci nieco bardziej aseksualny charakter.
Seria „Hellraiser” zawsze należała raczej do tych filmów, o których mówi się w kontekście przesuwania granic ukazywania ekranowej brutalności. Nowy film nie ucieka od tego kontrowersyjnego dziedzictwa, choć fetyszyzację przemocy wprowadza on na całkiem inne tory. Tam, gdzie Barker jako zadeklarowany homoseksualista lubował się w estetyce BDSM i ogólnej „querrowośći”, Bruckner stawia na bardziej organiczne i groteskowe widoki.
Zamiast skóry, lateksu i ćwieków mamy zatem wyciągnięte na wierzch ścięgna oraz mięśnie, naciągnięte na metalowe druty kawałki ludzkiej skóry i fantazyjnie powycinane na niej wzory. „Hellraiser” A.D. 2022 potrafi naprawdę zaszokować, zniesmaczyć i przerazić tym, co z taką ekscytacją twórcy ukazują nam na ekranie. To prawdziwy festiwal znęcania się, wykręcania i maltretowania ludzkiego ciała, a metaforą całego filmu może być wmontowana w jedną z postaci, groteskowa maszyna stale naciągająca jego nerwy.
W całym tym piekielnym tańcu śmierci odnaleźć się musi Riley (Odessa A’zion), zniszczona przez uzależnienie od prawie wszystkich substancji dziewczyna, w której ręce podstępnie wpada kostka LeMarchanda - układanka w stylu Rubika, która stanowi klucz do mrocznego wymiaru zamieszkiwanego przez Cenobitów. Zostaje ona zmuszona do nie tylko podziwiania całego tego makabrycznego spektaklu, ale również stanie przed pewnymi wyborami, o których nie będę pisał, by nie narażać Was na spoilery.
Jest to jednak dość standardowa fabuła, w której z pozoru słaba i wyniszczona przez życie kobieta musi pokonać wszystkie przeciwności losu, szczególnie te o paranormalnym pochodzeniu. Niestety oprócz takiej właśnie kłaniającej się klasyce horroru lat 80. fabule, nowy „Hellraiser” nie ma do zaoferowania nic więcej. Cały wątek walki z uzależnieniem od narkotyków, idealnie wpisuje się przecież w perwersyjne sprawianie sobie chwilowej przyjemności poprzez zadawanie bólu. Twórcy jednak nie wychodzą poza wypominanie przez postacie będące blisko Riley jej błędów przyszłości w kilku dość miałkich sekwencjach kłótni.
Zastanawiam się jednak, czy wątek taki byłby potrzebny w filmie takim, jak nowy „Hellraiser”? Myślę, że większe wniknięcie w wewnętrzne problemy głównej bohaterki przebudowałoby znacznie strukturę i tempo filmu. Bo to drugie jest tutaj zaskakująco wartkie. Osobiście zdziwiony byłem, kiedy na ekranie co kilka chwil, w fantazyjnej scenie otwierania się bram do innego wymiaru, pojawiali się przerażający Cenobici. Za grosz w tym subtelności, ale to w końcu film o ludziach, z których żywcem zdejmuję się skórę przy pomocy łańcuchów.
Dlatego też ostateczna ocena dla filmu Brucknera w mojej opinii powinna być jak najbardziej pozytywna. „Hellraiser” roku 2022 spełnia po prostu wszystkie obietnice bycia sprawnie nakręconym, przerażającym i jednako fascynującym, co odpychającym horrorem. Starzy fani powinni być w pełni usatysfakcjonowani szacunkiem, z jakim twórcy podeszli do całej franczyzy, nowi widzowie dość szybko dadzą się ponieść temu, co dzieje się na ekranie. Jak już wspomniałem – dzieje się dużo i w taki sposób, że niejednego widza zapewne będą po seansie dręczyć senne koszmary. A chyba tego właśnie oczekujemy od kina grozy?
tekst: Oskar Dziki
FacebookInstagramTikTokX

Polecane

Aborcja w Polsce? Jest nowy sondaż United Surveys

Aborcja w Polsce? Jest nowy sondaż United Surveys

Dlaczego NIE kupować w Shein? Nowe dane na temat wyzyskiwania pracowników przez firmę są przerażające

Dlaczego NIE kupować w Shein? Nowe dane na temat wyzyskiwania pracowników przez firmę są przerażające

Nowe Teletubisie już w listopadzie na Netflixie. Mamy pierwszy zwiastun serialu

Nowe Teletubisie już w listopadzie na Netflixie. Mamy pierwszy zwiastun serialu

Grafik zestawił stare i nowe zdjęcia gwiazd w efektownych fotomontażach

Grafik zestawił stare i nowe zdjęcia gwiazd w efektownych fotomontażach

Co łączy Magdalenę Abakanowicz i mechanikę kwantową? 17. Międzynarodowe Triennale Tkaniny w Łodzi

Co łączy Magdalenę Abakanowicz i mechanikę kwantową? 17. Międzynarodowe Triennale Tkaniny w Łodzi

Drastyczne sceny w nowym thrillerze Netflixa. Film „może wywołać PTSD”. Gdzie ostrzeżenia?

Drastyczne sceny w nowym thrillerze Netflixa. Film „może wywołać PTSD”. Gdzie ostrzeżenia?

Polecane

Aborcja w Polsce? Jest nowy sondaż United Surveys

Aborcja w Polsce? Jest nowy sondaż United Surveys

Dlaczego NIE kupować w Shein? Nowe dane na temat wyzyskiwania pracowników przez firmę są przerażające

Dlaczego NIE kupować w Shein? Nowe dane na temat wyzyskiwania pracowników przez firmę są przerażające

Nowe Teletubisie już w listopadzie na Netflixie. Mamy pierwszy zwiastun serialu

Nowe Teletubisie już w listopadzie na Netflixie. Mamy pierwszy zwiastun serialu

Grafik zestawił stare i nowe zdjęcia gwiazd w efektownych fotomontażach

Grafik zestawił stare i nowe zdjęcia gwiazd w efektownych fotomontażach

Co łączy Magdalenę Abakanowicz i mechanikę kwantową? 17. Międzynarodowe Triennale Tkaniny w Łodzi

Co łączy Magdalenę Abakanowicz i mechanikę kwantową? 17. Międzynarodowe Triennale Tkaniny w Łodzi

Drastyczne sceny w nowym thrillerze Netflixa. Film „może wywołać PTSD”. Gdzie ostrzeżenia?

Drastyczne sceny w nowym thrillerze Netflixa. Film „może wywołać PTSD”. Gdzie ostrzeżenia?