Minęły 24 lata od ukazania się książki „Harry Potter i Kamień Filozoficzny" oraz 10 lat od premiery drugiej części filmu „Harry Potter i Insygnia Śmierci". Mimo to, potteromania nie słabnie - powieści wciąż sprzedają się znakomicie, filmy cieszą się popularnością, a miłośnicy sagi przygód o nastoletnim czarodzieju nadal piszą fanfiki ze swoimi ukochanymi bohaterami w rolach głównych.
Pod koniec listopada Mads Mikkelsen zastąpił Johnny'ego Deppa w roli Gellerta Grindelwalda w nadchodzącej trzeciej części prequelu „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć". Teraz okazuje, że najprawdopodobniej HBO Max rozpoczęło pracę nad serialową wersją Harry'ego Pottera. Jak można się domyślić, fani serii nie posiadają się z radości. .
Nieśmiertelne przygody Pottera i spółki
Serwis „The Hollywood Reporter" poinformował, że HBO Max prowadzi rozmowy dotyczące powstania serialu na podstawie serii o młodym czarodzieju. Według źródeł portalu obecnie trwają poszukiwania reżysera oraz scenarzysty. Informację potwierdzają dziennikarze „Variety", którym udało się porozmawiać z osobami zaangażowanymi w projekt.
Jak serialowa wersja będzie różnić się od filmowej? Ile sezonów planuje HBO Max? Kto znajdzie się w obsadzie? Choć tego jeszcze nie wiadomo, fani prześcigają się w spekulacjach oraz zastanawiają się, czy seria opowie na nowo historię znaną z książek i filmów czy np. skupi się na jakimś wątku pobocznym.
Serial nie jest jeszcze nawet we wczesnym etapie produkcji i na tę chwilę nie wiadomo, czy w ogóle powstanie. Trudno dziwić się jednak zapałowi studia Warner Bros, które na samych filmach o „Harry'm Potterze" zarobiło ponad 7 miliardów dolarów.
Przedstawiciele HBO Max oraz studia Warner Bros wydali wspólne oświadczenie, w którym zaprzeczyli plotkom.
Tymczasem przypominamy zwiastun pierwszej części kultowej serii "Harry Potter i Kamień Filozoficzny":


