To pierwszy wojenny film akcji tego reżysera. Gyllenhaal wcieli się w sierżanta armii, który powraca na pole walki, aby oddać przysługę afgańskiemu tłumaczowi, któremu zawdzięcza życie.
Pierwszy trailer filmu daje już pewną odpowiedź na pytanie o jego fabułę. Do tej pory mogliśmy się zapoznać z oficjalnym komunikatem, dotyczącym szczegółów tej historii:
Streszczenie wydaje się niepokojąco znajome, jednak obsada filmu daje nadzieję, że nie będzie on kolejną realizacją scenariusza, który już świetnie znamy, od znakomitego swoją drogą filmu „Babel” w reżyserii Alejandra Gonzáleza Iñárritu poczynając. Z zapowiedzi wynika, że fabuła kładzie nacisk na podróż Ahmeda i Johna i więź, która w tych warunkach wydaje się być niemożliwa. I tę doskonale już ograną sytuację uratować mogą aktorzy wcielający się w główne postaci – Jake Gyllenhaal i Dar Salim.
W obsadzie, poza wspomnianą dwójką, również: Antony Starr, Alexander Ludwig, Bobby Schofield oraz Emily Beecham i Jonny Lee Miller. Ritchie jest także współautorem scenariusza. Film pojawi się w kinach już w kwietniu.
Znany przede wszystkim z komedii gangsterskich Ritchie, niedawno ponownie połączył siły z Jasonem Stathamem w komedii kryminalnej zatytułowanej „Gra Fortuny”. Reżyser związał się także z Disneyem, stworzył remake animacji „Aladyn”, a niedawno ogłoszono również remake „Herkulesa”, za który będzie odpowiedzialny w całości.


