FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Art & Dizajn

Futrzana Mona Lisa i inne klasyczne dzieła sztuki w najmiększym wydaniu

24-09-2020
Futrzana Mona Lisa i inne klasyczne dzieła sztuki w najmiększym wydaniu
Futrzana Mona Lisa i inne klasyczne dzieła sztuki w najmiększym wydaniu
fot. murat yıldırım

Turecki artysta murat yıldırım w oryginalny sposób zinterpretował klasyczne dzieła sztuki. Obrazy, które wszyscy doskonale znamy, zostały przez niego odtworzone w wyjątkowej, futrzanej formie.

Nowy styl klasycznych obrazów

Od "Mona Lisy" Leonarda da Vinci po "Krzyk" Edvarda Muncha – nowatorskie podejście zaowocowało powstaniem abstrakcyjnych, włochatych dzieł. Artysta dodał klasykom nowego stylu, ale nie zaburzył istoty dzieła i nadal łatwe jest rozpoznanie pierwowzoru. Efekt pracy tureckiego artysty jest niezwykle realny: obrazy sprawiają wrażenie namacalnych i, chociaż są one wykonane tylko w cyfrowej formie, każdy z nich świetnie prezentowałby się na ścianie w domu. Przy tworzeniu swoich prac murat yıldırım użył głównie nowoczesnych narzędzi 3D oraz Photoshopa.

„– "Od dawna popularne jest odtwarzanie przez artystów najsłynniejszych obrazów. Chciałem pójść o krok dalej, dlatego przedstawiłem je w abstrakcyjnej formie i użyłem futra jako głównego narzędzia. Od dzieciństwa byłem zafascynowany klasycznymi obrazami. Jednak, od kiedy sztuka nowoczesna stała się cyfrowa, zamieniłem swoje prace na moje ulubione trójwymiarowe obrazy” opowiada artysta murat yıldırım.

/tekst: Karolina Filipowicz/

FacebookInstagramTikTokX