Styl North West jest wyrazisty, szykowny i pełen fantazji. Pióra, futerka, tie-dye, turkusowe rajstopy kabaretki z plastikowymi kwiatkami, które do złudzenia przypominają te kolorowe klapki z siatki z aplikacjami z cekinów i koralików sprzedawane kiedyś w sklepach typu Auchan czy Carrefour, zdradzają, że pomimo dostępu do luksusowej szafy mamy i studia taty, North jest tylko dzieciakiem, który bardzo, bardzo intensywnie bawi się modą. Sześciolatka rozwija się kreatywnie i wyraża siebie przez ubrania i zwykle wygląda bardzo uroczo i radośnie, mam nadzieję, że tak się właśnie czuje. Jestem pewna, że za kilka lat patrząc na swoje stylizacje, zażenowanie będzie skręcać jej wnętrzności, ale kto nie założył w dzieciństwie czegoś przypałowego?