Ewan McGregor jako legendarny projektant, bez którego nie byłoby lat 70-tych. Mamy zwiastun!


Miniserial „Halston" to opowieść o wzlotach i upadkach legendarnego projektanta i twórcy modowego imperium. W tle pojawią się utwory Depeche Mode i Nowy Jork lat 70-tych i 80-tych. Możemy zatem spodziewać się blichtru, seksapilu i klimatu disco uwielbianego przez stałych bywalców Studia 54. Wielu z nich ubierał sam Halston, którego marka stała się wówczas synonimem statusu społecznego, luksusu i minimalistycznej elegancji. W rolę tytułowego prekursora mody wcieli się Ewan McGregor („Trainspotting", „Autor Widmo", serial „Fargo").
Modowa rebelia
Fabuła miniserialu skupia się wokół spektakularnego sukcesu Roya Halstona Frowicka. W wyniku wrogiego przejęcia twórca marki zostanie zmuszony do podjęcia walki o zachowanie prawa do swojego najcenniejszego atutu – nazwy Halston. Spór o dzieło życia przeplata się z romansem z długoletnim współpracownikiem projektanta Victorem Hugo oraz iście szampańską zabawą. Wystarczy wspomnieć, że podczas nocy sylwestrowej na podłogę teatru zaadaptowanego na klub nocny wysypano blisko 4 tony brokatu! „To było jak stąpanie po gwiezdnym pyle" – wspomina właściciel Studia 54, Ian Schrager. Niestety awanturnicze życie projektanta skończyło się śmiercią z powodu nowotworu związanego z AIDS.
Minimalizm i wyrafinowanie
Oprócz hołdu dla ery disco, nocnego życia i kultowego Studia 54, miniserial to również ukłon w kierunku mody lat 70-tych i 80-tych ubiegłego wieku. Warto wspomnieć, że oryginalnych kreacji do produkcji Netfliksa użyczyła sama siostrzenica Halstona. Serial będzie zatem także pozycją obowiązkową dla fanów mody.
Roy Halston Frowick zasłynął w 1961 roku, projektując kapelusz w odcieniu pudrowego różu dla Jacqueline Kennedy, która włożyła nakrycie głowy na prezydencką inaugurację swojego męża. Osiem lat po stworzeniu ikonicznego toczka dla Jackie Kennedy, Halston podbijał już serca nowojorskiej socjety swoją kolekcją ready-to-wear.
Jego znakiem rozpoznawczym były miękkie luksusowe tkaniny takie jak jedwab i szyfon. Wymagająca klientela pokochała jego projekty za prostotę, minimalizm i wyrafinowanie. Twórca nie uznawał kompromisów: jego kreacje były zarówno pełne blichtru, jak i wygodne.
Dotychczas kształt kobiecej sylwetki podkreślano za pomocą kroju ubrania. Halston zamienił dopasowane sylwetki na powłóczyste, lejące tkaniny. Wprowadził też na stałe spodnie do kobiecych garderób.
Dzięki niemu moda zyskała funkcjonalność, nie tracąc przy tym walorów estetycznych. Jemu zawdzięczamy reinterpretację długiej męskiej koszuli, czyli wiązane w pasie sukienki koszulowe z syntetycznego zamszu. Obok powracających do łask kobiecych spodni, w swoich kolekcjach Halston zawierał również elementy mody sportowej. Do jego zasług należy popularyzacja kaftanów, matowych wiązanych na szyję bluzek oraz sukienek bez pleców uszytych z jerseyu, a także wprowadzenie poliuretanu do amerykańskiej mody.
Halstonetki
Jak przystało na stylistę i projektanta gwiazd, Halston zgromadził wokół siebie grupę celebrytek, które stały się jego muzami. Należały do nich choćby supermodelki Pat Cleveland, Karen Bjornson czy Alva Chinn. Grono stylowych kobiet ubieranych przez projektanta szybko okrzyknięto mianem Halstonetek. Oprócz bycia źródłem inspiracji towarzyszyły twórcy podczas gal oraz odzwierciedlały etniczną różnorodność, do której marka przywiązywała szczególną wagę.
Premiera 5-odcinkowego miniserialu odbędzie się już 14 maja na Netfliksie.
/tekst: Aleksandra Adamiak/