Szacuje się, że kultowe dzieło impresjonistycznego mistrza sprzeda się za co najmniej 24 miliony funtów. Wkrótce zostanie wystawione na aukcję.
Praca jest częścią serii obrazów namalowanych przez artystę podczas pobytu w hotelu Savoy, z którego Monet miał cudowny widok na Tamizę. Waterloo Bridge jest jednym z 41 obrazów Moneta przedstawiających most na wspomnianej rzece. Idealne uchwycenie światła i atmosfery sprawia, że staje się ,,tym, do czego dążył - arcydziełem jego dorobku” wspomina Keith Gill, szef impresjonizmu i sztuki nowoczesnej w Christie’s w Londynie, która sprzedaje to dzieło. Malował ten widok wielokrotnie, często odkładając płótna na kilka dni, czekając na sprzyjającą atmosferę.
Dlaczego aż 24 miliony?
Wysoka cena odzwierciedla dynamicznie rozwijający się rynek sztuki w obliczu zagrożenia globalną recesją. Niedawno wcześniejsze dzieło Moneta zostało sprzedane w Nowym Jorku za rekordową kwotę 76 milionów dolarów (60 milionów funtów).

Kolor, światło i atmosfera
To właśnie na tych cechach bazuje to dzieło i dzięki nim staje się najbardziej impresjonistyczną pracą w grupie tych obrazów. Monet długo szukał odpowiedniej atmosfery oraz wcześniej wspomnianego światła i znalazł je właśnie w Londynie. Dzieło powstało w 1904 roku, w swojej historii często zmieniało właścicieli. Przez ostatnie 10 lat obraz wypożyczony był do Kunst, museum w Bazylei.
/tekst Gabriela Górnik/


