Donald Trump walczy z eko-żarówkami - twierdzi że z ich powodu jego skóra wydaje się pomarańczowa
Autor: Monika Kurek
16-09-2019 • 1 min czytania
Donald Trump, fot. Gage Skidmore / Peoria, AZ, CC BY-SA 2.0
Donald Trump nie od dziś słynie z tego, że mówi, co mu ślina na język przyniesie. Podczas spotkania z wyborcami w Baltimore, prezydent Stanów Zjednoczonych odniósł się do swojej nietypowej karnacji i stwierdził, że jest to wina żarówek energooszczędnych.
- Ludzie pytają, o co chodzi z eko-żarówkami. Wiedziałem, że coś w tym jest, więc ja i mój zespół przyjrzeliśmy się tej kwestii. Przede wszystkim, zostaliśmy zmuszeni do używania energooszczędnych żarówek, a przecież to światło nie jest dobre. Przez nie zawsze wyglądam pomarańczowo. Wy zresztą też. Energooszczędne światło jest najgorsze - powiedział Trump w swoim zwyczajowym stylu.
Zmiany planowane przez administrację Trumpa spowodują znaczne wywindowanie cen żarówek energooszczędnych. Prezydent uważa je za szkodliwe, gdyż po zużyciu często są wyrzucane do niewłaściwych pojemników i przez to mogą stanowić niebezpieczeństwo.
To dość słaby argument, zwłaszcza, że konieczność stosowania ekożarówek jest podyktowana kryzysem klimatycznym. Prezydent Stanów Zjednoczonych zupełnie nie zgadza się w tej kwestii z Unią Europejską i twierdzi, że zwykłe żarówki działają równie dobrze, a nawet lepiej.