W związku z nadchodzącą premierą nowego serwisu streamingowego Disneya, pozostałe platformy takie jak Netflix, Amazon czy HBO prześcigają się w konkurencyjnych tytułach, które przyciągną jak największe grono widzów. Wybór jest naprawdę imponujący, a na walce o oglądalność skorzystają fani seriali. Tym bardziej, że jesień sprzyja spędzaniu wieczorów przed telewizorem lub laptopem przy gorącej herbacie.
Ku uciesze fanów powróci długo wyczekiwany 3. sezon "Watahy". Zobaczymy również kontynuację "Kronik Times Square", opowiadającą o początkach porno biznesu w Stanach Zjednoczonych. Jeśli chodzi o nowe tytuły, każdy znajdzie coś dla siebie. Widzów z zacięciem historycznym ucieszy premiera "Katarzyny Wielkiej", fanów fantastyki może usatysfakcjonować "Watchmen", natomiast miłośnicy horrorów nie będą mogli oderwać się od "American Horror Story 1984".
Poniżej prezentujemy listę najciekawszych naszym zdaniem premier tej jesieni:
Pierwszy sezon "Kronik Times Square" ("The Deuce"), serialu za który odpowiada - obok George’a Pelecanosa - David Simon, twórca kultowego "Prawa ulicy" ("The Wire"), miał swoją premierę na HBO w 2017 roku. Choć zbierał świetne recenzje oraz poruszał niezwykle ciekawy i budzący emocje temat, czyli początki branży porno, nie zdobył popularności na miarę swojej jakości i rozmachu. Na szczęście twórcy nie zrezygnowali z kontynuacji i doczekaliśmy się w zeszłym roku równie udanego drugiego sezonu, a teraz rozpoczęła się emisja finałowej, trzeciej odsłony tej znakomitej, do bólu realistycznej produkcji z Jamesem Franco i Maggie Gyllenhaal w rolach głównych.
"Kroniki Times Square" opowiadają o rozkwicie i stopniowym upadku przemysłu pornograficznego w Nowym Jorku w latach 70. i 80. Oparty częściowo na faktach serial, porusza ważne kwestie społeczne tamtych czasów, jak epidemia AIDS, narastająca przemoc i powszechne uzależnienie od kokainy.


