W czerwcu na Netflixie odbyła się premiera 6. sezonu „Black Mirror”.
W odcinku „Joan jest okropna” główna bohaterka odkrywa, że popularny serwis streamingowy zrobił serial o jej życiu. Joan jest grana przez Salmę Hayek, która została wygenerowana przez sztuczną inteligencję. „Joan jest okropna” opowiada szaloną i pokręconą historię o świecie, w którym sztuczna inteligencja i technologia deepfake przejęły kontrolę nad życiem ludzi.
„Czarne Lustro” to zbiór antologii serialowej, która opowiada o współczesności, o technologii, która ma coraz większy wpływ na nasze życie, o niepokoju, który może nam towarzyszyć podczas konfrontacji z coraz to nowymi odkryciami technologicznymi – tzw. „technoparanoja”. Twórcy serii od zawsze uwielbiali testować, próbować nowości i szokować widzów. Pamiętamy odcinek specjalny „Bandersnatch”, który umożliwił oglądającym wybór spośród dostępnych opcji, by mieli oni możliwość zadecydować, jak dalej potoczy się akcja.
Odcinek „Joan jest okropna” może budzić skojarzenia z nową kampanią reklamową, w której wzięła udział Jennifer Lopez. Gwiazda sprzedała prawa do swojego wizerunku firmie Virgin Voyages, która organizuje rejsy wycieczkowe. W spocie widzimy J.Lo, która zaprasza widzów do skorzystania z oferty Virgin Voyages. Chwilę później okazuje się, że to wcale nie J.Lo... Wideo pokazuje, w jaki sposób wygenerowano „Jen AI”, czyli cyfrową wersję J.Lo, a także zdradza, kto w rzeczywistości kryje się za podobizną artystką.


