W Danii zorganizowano pierwszą w historii zbiórkę telewizyjną na rzecz klimatu. W sobotę stacja TV 2 wyemitowała trwający dwie i pół godzinny program na żywo "Dania sadzi drzewa", którego celem było zebranie pieniędzy na posadzenie miliona drzew. Jego akcja toczyła się w lesie Gisselfeld Klosters Skove, a pierwsze drzewa posadziła duńska premier, Mette Frederiksen. Duńczycy mogli wspomóc ten szczytny cel bez wychodzenia z domu.
Zasady były proste: za każdą dotację w wysokości 20 koron duńskich (niecałe 3 euro), zostanie posadzone jedno drzewo. Efekt był zdumiewający i w jeden dzień udało się uzbierać 2,4 miliona euro, co pozwoli na posadzenie 914,233 drzew.
W ramach zbiórki "Dania sadzi drzewa" duński rząd połączył siły z organizacjami takimi jak Danish Society for Nature Conservation, Growing Trees Network Foundation czy WWF oraz Danish Nature Fund, które wykorzystają 20% zebranych pieniędzy na ochronę lasów w Danii i w Ugandzie.
Transmisja się zakończyła, ale nadal można przekazywać darowizny. Twórcy zapowiedzieli, że podobne wydarzenie zostanie zorganizowane również wiosną przyszłego roku.
