FacebookInstagramTikTokX
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
  • Search
Moje Konto
Zaloguj się / Zarejestruj
  • Wasze prace
  • Film
  • Muzyka
  • Art & Dizajn
  • Moda
  • Świat
  • Seks
  • Sklep
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Kup nowy numer
K MAG
FacebookInstagramTikTokX
  • Sprawdź poprzednie numery
  • O K MAG
  • Redakcja
  • Zapisz się na newsletter
  • Kontakt
  • Reklama
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Ludzie

Cztery aktorki oszukane metodą „na policjanta". Próbowano nabrać również Lewandowską i Larę Gessler

Autor: Monika Kurek
23-03-2021
Cztery aktorki oszukane metodą „na policjanta". Próbowano nabrać również Lewandowską i Larę Gessler
Cztery aktorki oszukane metodą „na policjanta". Próbowano nabrać również Lewandowską i Larę Gessler

W lutym mężczyzna podający się za policjanta wydzwaniał do polskich gwiazd oraz próbował wyłudzić od nich pieniądze. Ofiarą oszustów padły popularne aktorki, które straciły łącznie blisko milion złotych i obecnie w jednostkach warszawskich prokuratur są prowadzone cztery takie sprawy. Pod koniec zeszłego miesiąca Lara Gessler, Ania Lewandowska, Dominika Gwit oraz Agnieszka Hyży poinformowały, że również otrzymały podobny telefon, ale nie uległy namowom oszustów.

Zasadzka policyjna i hakerzy

„- Jedno postępowanie dotyczy usiłowania wyłudzenia kwoty blisko 70 tys. euro. W pozostałych trzech sprawach doszło do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, w dwóch wysokość szkody przekracza wartość mienia w znacznej wartości, tj. kwotę 200 tys. zł. Dwa postępowania dotyczą również kierowania gróźb karalnych” powiedziała Polskiej Agencji Prasowej rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Warszawie, Aleksandra Skrzyniarz.

Jak podaje Polska Agencja Prasowa, dnia 24 lutego 33-letnia aktorka teatralna odebrała telefon od rzekomego policjanta, Arkadiusza Nowickiego, który przekonał ją, że konta jej i jej rodziców są zagrożone atakiem hakerskim. Poinstruował ją, aby zweryfikowała jego tożsamość poprzez wybranie na klawiaturze „#112". Po usłyszeniu sygnału „potwierdzającego" nawiązanie nowego połączenia, przekazała mężczyźnie swoje dane do logowanie w systemie bankowości elektronicznej oraz zautoryzowała transakcję. Wówczas okazało się, że zamiast 152 tysięcy przelano 15 200 zł. Według oszusta powodem miał być atak hakerski. Choć to przekonała aktorkę do dalszej współpracy, w końcu zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa i poinformowała policję. Sprawę prowadzi Prokuratura Okręgowa w Warszawie.

W tym samym tygodniu męzczyzna podający się za Arkadiusza Nowickiego skontaktował się z aktorką występującą w filmach Patryka Vegi. Kobieta uwierzyła, że bierze udział w akcji policyjnej przeciw oszustom bankowym oraz przelała oszustom ok. 500 tysięcy zotych. Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ochota.

Pod koniec lutego na „współpracę z policją" przystała również młoda aktorka i jej menedżerka, które prawdopodobnie przelały w dwóch transzach ok. 450 tysięcy na podany rachunek bankowy. W tym wypadku sprawcy odpowiedzą nie tylko za oszustwo, ale także za groźby karalne. Sprawę prowadzi prokuratura na Żoliborzu.

Ostatnie śledztwo dotyczy próby wyłudzenia pieniędzy oraz gróźb karalnych. 41-letnia aktorka również znalazła się na celowniku przestępców, lecz udało jej sie uniknąć straty pieniędzy. Niezadowolony rozmówca miał grozić jej oraz jej dzieciom. Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa-Wola.

Co jeszcze wiadomo? Polska Agencja Prasowa ustaliła, że obecnie prowadzone są cztery niezależne śledztwa, a Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała podległe jednostki, aby przekazały informacje o podobnych sprawach. Prawdopodobnie śledztwa w tej sprawie zostaną połączone. Według 33-letniej aktorki oszuści uzyskali numery telefonów gwiazd w wyniku wycieku danych na jednym z portalu, do którego doszło jesienią 2020 roku,. Wiadomo także, że oszuści dzwonili do ofiar z telefonu o numerze kierunkowym „+44". Jest to międzynarodowy numer kierunkowy Wielkiej Brytanii.

„- Oszust dzwoni, podaje się za policjanta. Mówi, że pieniądze na koncie osoby, z którą się kontaktuje, są zagrożone i w wyniku ataku hakerskiego mogą zostać skradzione. Ofiara jest instruowana, że ma przelać pieniądze na wskazany numer konta, a jako odbiorcę wpisać własne dane. Ma to być rodzaj depozytu, chroniący oszczędności przed złodziejami” powiedział pod koniec lutego PAP jeden z kryminalnych.

Osoba podająca się za policjanta miała twierdzić, że hakerzy wykradli ksiażkę telefoniczną ofiary i że zostanie ona sprzedana w darknecie.

- Oszust prosi, żeby ofiara podała mu kilkanaście wybranych kontaktów ze swojego telefonu, by zweryfikować, czy to te same dane, które wykradli „hakerzy". I co się dzieje później? Te osoby otrzymują podobne telefony, a oszuści powołują się na znajomość z poprzednim pokrzywdzonym - wyjaśnił.

Lewandowska, Gessler, Hyży i Gwit ostrzegają przed oszustami

Podobne telefony odebrały Anna Lewandowska, Lara Gessler, Agnieszka Hyży oraz Dominika Gwit. Nie uwierzyły rozmówcom, a o wszystkim poinformowały swoich obserwujących oraz media.

1/4
Anna Lewandowska

- Odebrałam dzisiaj telefon od oszustów próbujących wyłudzić dane i pieniądze. Podobna sytuacja dotknęła moich znajomych, dlatego proszę, bądźcie ostrożni. Nie podawajcie żadnych danych osobom podającym się za policję czy prokuraturę przez telefon- napisała na Instagramie Anna Lewandowska.

Advertisement
Advertisement
FacebookInstagramTikTokX
Advertisement
Advertisement