Czarnoskóra aktorka jako królowa Anglii. Mamy zwiastun kontrowersyjnego serialu

Autor: Monika Kurek
17-05-20212 min czytania
Czarnoskóra aktorka jako królowa Anglii. Mamy zwiastun kontrowersyjnego serialu
Jesienią zeszłego roku zagraniczne media poinformowały, że czarnoskóra aktorka Jodie Turner-Smith („Queen i Slim", „Neon Demon") wcieli się w rolę Anny Boleyn w brytyjskim miniserialu w reżyserii Lynsey Miller („The Boy with the KopKnow", „Deadwater Fell"). Kilka miesięcy później mogliśmy zobaczyć pierwsze zdjęcie z planu. Jak można się domyślić, pomysł obsadzenia Turner-Smith w roli Boleyn wywołał ogromne kontrowersje oraz oburzył internautów, którzy zarzucili twórcom nierzetelność historyczną. Zobaczcie, jak aktorka prezentuje się w pierwszym zwiastunie miniserialu „Anne Boleyn"!

Niech żyje królowa

- Granie fikcyjnych bohaterów to jedno, ale co innego, gdy wcielasz się w postać historyczną. Ludzie są wkurzeni i czują się niekomfortowo powiedziała Turner-Smith w rozmowie z portalem „Variety".
Anna Boleyn była drugą żoną króla Henryka VIII Tudora oraz królową Anglii i Irlandii. Została oskarżona o zdradę i stracona. Trzyodcinkowy miniserial Millera skupi się na ostatnich miesiącach życia Boleyn. Zobaczymy m.in. jej walkę z patriarchatem czy starania o zapewnienie dobrej przyszłości córce, Elżbiecie. Produkcja „łamie konwencje" oraz próbuje odpowiedzieć na pytanie, co doprowadziło do upadku Boleyn. Twórcy reklamują „Anne Boleyn" jako serial historyczny utrzymany w konwencji thrillera psychologicznego.
Jodie Turner-Smith jest brytyjską aktorką i modelką. W styczniu Netflix ogłosił, że Turner-Smith zagra w prequelu „The Witcher: Blood Origin" i wcieli się w rolę elfiej wojowniczki Éile, która porzuciła rolę królewskiej strażniczki i została wędrowną śpiewaczką. Angaż Tuner-Smith wywołał ogromne kontrowersje, ponieważ większość miłośników fantastyki wyobraża sobie, że elfy mają jasną skóre. W kwietniu Turner-Smith zrezygnowała z roli, ponieważ nastąpiły zmiany w harmonogramie produkcji, a nowy termin kolidował z innymi zobowiązaniami aktorki.
- „Hamilton" to świetny przykład pokazujący, że da się opowiedzieć wspaniałą opowieść z aktorami, którzy nie są biali. Dzięki temu historia staje się dużo bliższa widzom, ponieważ opowiada o ludziach. Jest historią dla nas wszystkich, a nie tylko historią dla białych. Mam nadzieję, że widzowie spojrzą na to z otwartym umysłem. Kiedy im się to uda, zobaczą, że obsadzenie aktorów o innym kolorze skóry w historiach, w których zazwyczaj widzieliśmy aktorów białych, wcale nie jest równoznaczne z wymazaniem białych ludzi. To nie możliwe - dodała Turner-Smith.
Oprócz Turner-Smith w obsadzie znajdują się również Paapa Essiedu („Mogę cię zniszczyć"), Mark Stanley („Criminal: Wielka Brytania"), Barry Ward („The End of the F***ing World"), Daniel Kaluuya („Uciekaj!"), Lola Petticrew („Dating Amber"), Jamael Westman („Hamilton"), Amanda Burton („The Commander: Blackdog") oraz Thalissa Teixeira („Trygonometria").
Choć oficjana data premiery nie została jeszcze ogłoszona, Turner-Smith napisała na Twitterze, że "Anne Boleyn" zadebiutuje na kanale Channel 5 jeszcze w tym miesiącu.
Zobaczcie zwiastun:
FacebookInstagramTikTokX