Ostatnie dwa lata były stresujące zarówno dla młodych par, które chciały zawrzeć związek małżeński, jak i dla usługodawców z branży ślubnej. Wiele wesel zostało odwołanych bądź przeniesionych. W 2020 roku odbyło się 26,8% ślubów mniej niż w 2019. Rok 2022 przynosi jednak nowe, pozytywne zmiany, w tym zniesienie obostrzeń. Jak rynek reaguje na koniec pandemii?
Czy to już koniec pandemii?
COVID-19 oficjalnie trafił na listę chorób zakaźnych o charakterze endemicznym. Na tym samym spisie znajduje się również wirus grypy. Kolejną pozytywną wiadomością z dnia 28 marca 2022 roku było zniesienie obowiązku zasłaniania ust i nosa. Od teraz można brać udział w imprezach (w tym weselach) oraz innych wydarzeniach masowych bez konieczności używania maseczek. Zniesiono również limity osób przebywających w zgromadzeniach, przez co pary młode nie muszą już zwracać uwagi na liczbę gości na swoim przyjęciu. Wielką radość można też zauważyć na twarzach usługodawców, którzy świętują powrót branży ślubnej do normalności.
Śluby w czasach pandemii
W czasie panowania koronawirusa zdecydowanie zmniejszyła się liczba ślubów. Szacuje się, że w 2020 roku zawarto ponad 145 tysięcy związków małżeńskich, czyli o ponad 38 tysięcy mniej niż w 2019. Organizacja wesel po raz pierwszy została ograniczona wiosną 2020 roku. Jednak w związku z poprawą od 6 czerwca rząd umożliwił organizację przyjęć z limitem gości wynoszącym 150 osób. Natomiast w październiku wprowadzono czerwoną strefę w całym kraju, co było równoznaczne z zakazem spotkań, imprez oraz zgromadzeń w większej liczbie niż pięć osób. W związku z tak ciężką sytuacją wiele przyjęć nie odbyło się lub zostało przełożonych. Bardzo dużo par przesunęło swój termin na następny rok, myśląc, że sytuacja ulegnie poprawie. Jednak w 2021 roku, szczególnie wiosną obostrzenia zostały znacznie nasilone. Co prawda w limity nie wliczano już osób zaszczepionych. Jednak to był dopiero początek szczepień, więc niemożliwym było zorganizowanie dużego przyjęcia. Restrykcje nieco ustąpiły dopiero w czerwcu i możliwość zorganizowania wesela w komfortowych warunkach była dopuszczalna. Aktualnie sale weselne mają wypchane kalendarze po brzegi na rok 2022, co wiąże się z brakiem miejsc dla par, które chciałyby zawrzeć związek małżeński jeszcze w tym roku.
W dobie koronawirusa wiele par kontaktowało się ze sobą na forach internetowych, szukając porad i wsparcia w tym trudnym czasie. Poza postami napisanymi pod wpływem paniki pojawiły się również takie, które zaowocowały ciekawymi spostrzeżeniami oraz poradami, jak wyjść z trudnych sytuacji z obronną ręką. Wiele osób zdecydowało się nie rezygnować z samego ślubu, jedynie przełożyć przyjęcie weselne na następny rok. Inni organizowali skromne przyjęcia w domu lub po zawarciu związku małżeńskiego wyjeżdżali od razu w podróż poślubną (o ile było to możliwe), rezygnując tym samym z wesela.
Rok 2022. Wesela wracają w wielkim stylu!
Niektórzy wytrwale czekali, aż nastaną czasy takie jak dawniej, inni zaczęli planować śluby właśnie w tym roku. Od kiedy zniesiono limity oraz obowiązek noszenia maseczek, można by pomyśleć, że nadszedł koniec ery COVID-19. Niektórzy też twierdzą, że stało to się za sprawą wybuchu wojny na Ukrainie. W tamtym momencie temat koronawirusa został praktycznie ucięty, a restrykcje zniesione niedaleko po tym.
Wiele sal, jak i usługodawców już na ten moment ma zapełnione terminy. Pary młode rezerwują miejsca także na 2023 rok, dlatego osoby, które chcą zawrzeć związek małżeński w najbliższym czasie, powinny zająć się organizacją tego wielkiego wydarzenia jak najszybciej. Wzrost cen, który nie ma zamiaru zwolnić tempa, może okazać się niemałym problemem. Wesela będą droższe w 2022 roku nawet o 10-15%. Jednak możliwości zmniejszenia niepotrzebnych kosztów przyjęcia jest naprawdę wiele. Za przykład można podać samochód z wypożyczalni, którym będzie poruszała się para młoda. Zdecydowanie lepiej byłoby pożyczyć pojazd od kogoś bliskiego, co odejmie już niepotrzebne koszty. Tak samo można postąpić z dodatkowymi atrakcjami na wesele, czy nieco zawęzić grono gości (jeżeli są wśród nich osoby, z którymi nie mamy kontaktu). Najważniejsze na weselu jest jedzenie, alkohol i dobra muzyka, dlatego warto skupić się na głównych cechach, a na końcu brać pod uwagę ewentualne dodatki. Wtedy cenowo możemy wyjść naprawdę korzystnie.
Co przyniesie 2022 rok?
Wszyscy wiążą wielkie nadzieje, z tym że pandemia dobiegnie końca, a koronawirus będzie już nazywany “nową grypą”. Co prawda napięta sytuacja za granicą naszego państwa nie pozwala nam do końca odetchnąć, jednak warto myśleć pozytywnie i trzymać się pierwotnych planów.
Trendy ślubne w roku 2022 cechuje minimalizm, naturalność i prostota. Śluby i przyjęcia plenerowe coraz bardziej zyskują na popularności, a pary młode bardzo chętnie łączą się naturą, naśladując ją w ubiorze i dekoracjach. Przez wpływ pandemii koronawirusa można zaobserwować też modę na przyjęcia kameralne, które są przeciwieństwem hucznych, polskich wesel.


